Żonkile, znak pamięci

W miniony wtorek na ulicach Świdnika pojawili się uczniowie z koszykami pełnymi papierowych żonkili. Rozdawali je mieszkańcom na znak pamięci o powstaniu w getcie warszawskim, które wybuchło 19 kwietnia 1943 roku.
Akcja edukacyjna „Żonkile” odbyła się już po raz czwarty. Nie pierwszy raz uczestniczyli w niej również uczniowie z I Liceum Ogólnokształcącego ze Świdnika. W miniony wtorek grupy uczniów z koszykami papierowych żonkili wyszły na ulice miasta. Ich zadaniem było rozdawanie kwiatów mieszkańcom i przypominanie świdniczanom o tragicznej historii wolnościowego zrywu Polaków narodowości żydowskiej osadzonych na terenie getta w Warszawie.
– Tegoroczna akcja „Żonkile” została zorganizowana z okazji 73 rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim – mówiła Kinga Wiśniewska, licealistka z I LO – Rozdajemy żonkile dla upamiętnienia tej historii.
Uczniowie przyznawali, że spotkali się z różnymi reakcjami mieszkańców na papierowe żonkile.
– Niektórzy tłumaczyli nam, że wiedzą, jakie wydarzenie symbolizują i że pamiętają o powstaniu w getcie warszawskim. Część osób, które spotkaliśmy była zdziwiona, a niektórzy po prostu przed nami uciekali – mówiła Kinga Wiśniewska.
Wielu świdniczan, którzy zostali obdarowani papierowymi kwiatami, zdecydowało się je przypiąć do ubrań.
– Nie mam wątpliwości, że przynajmniej dziś powinnam nosić takiego żonkila – mówiła świdniczanka, Wanda Kocoń. – Nie będę ukrywała, że nie pamiętałam o tej rocznicy. Tym bardziej się cieszę, że przypomnieli mi o niej młodzi ludzie.
Jak tłumaczą uczniowie I LO, żonkil stał się symbolem szacunku i pamięci o powstaniu w getcie warszawskim dzięki Markowi Edelmanowi. Ostatni przywódca tamtego powstania co roku, w rocznicę wybuchu powstania, składał pod pomnikiem Bohaterów Getta bukiet żółtych kwiatów.
Akcja społeczno-edukacyjna „Żonkile” organizowana jest przez Muzeum Historii Żydów Polskim POLIN. Jako partnerzy włączają się do niej samorządy, muzea, fundacje i szkoły. (kal)

Tragiczna historia

Powstanie w getcie warszawskim wybuchło 19 kwietnia 1943 roku. Walczący członkowie Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW) byli bardzo słabo uzbrojeni i mieli nikłe szanse w starciu m.in. z oddziałami SS i Wehrmachtu. Walczyli blisko miesiąc. 8 maja w schronie przy ul. Miłej 18 samobójstwo popełnił przywódca powstania Mordechaj Anielewicz wraz z grupą kilkudziesięciu żołnierzy ŻOB. Tylko nielicznym udało się wydostać z płonącego getta. 16 maja została wysadzona Wielka Synagoga. Tego samego dnia zostało ogłoszone stłumienie powstania.

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWysłali listy do Henia
Następny artykułDebiuty na scenie