200 milionów kusi

Siedem firm jest gotowych złożyć oferty cenowe do przetargu na przebudowę całej „dwunastki” w granicach Chełma. Wykonawca zostanie wyłoniony dopiero, gdy miasto dostanie wielomilionową dotację z unijnych funduszy, o którą zabiega.

– Zgłosiły się do nas firmy, które na rynku robót drogowych mają olbrzymie doświadczenie – mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie. – Budowały m.in. drogi ekspresowe i obwodnice miast.
Miasto Chełm, jak już pisaliśmy, ma bardzo duże szanse na dofinansowanie przebudowy całej drogi krajowej nr 12, od Podgórza aż do ul. Wschodniej. Do ogłoszonego przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych, w ramach Działania 4.1 – Zwiększenie dostępności transportowej ośrodków miejskich leżących w sieci drogowej TEN-T i odciążenie miast od nadmiernego ruchu drogowego, wpłynęło zaledwie pięć projektów. Łączna kwota dofinansowania, o jaką zabiegają samorządy, to 633 mln zł. Z kolei na cały konkurs przewidziano aż 1,4 mld zł. To oznacza, że jeśli złożony przez władze miasta wniosek nie będzie miał braków formalnych, a pod względem merytorycznym spełni wszystkie konkursowe kryteria, Chełm dostanie wielomilionową dotację. Szanse są duże, bo wniosek szykowała specjalizująca się w przygotowywaniu unijnych projektów firma.

Przebudowa krajowej „Dwunastki” w granicach miasta wstępnie została oszacowana na prawie 200 mln zł. Samorząd w latach 2016-2020 musi zabezpieczyć w swoim budżecie około 15 proc. tej kwoty, czyli średnio 6 mln zł rocznie.
Choć decyzji dotyczącej rozstrzygnięcia konkursu nie ma, Zarząd Dróg Miejskich jeszcze w kwietniu br. zamieścił ogłoszenie o przetargu na przebudowę krajowej „dwunastki”. – Było to zaproszenie do składania ofert cenowych – wyjaśnia dyrektor Tomasik. – Wszystkie firmy, które zgłosiły się, lada dzień dostaną specyfikację istotnych warunków zamówienia i będą mogły złożyć konkretną ofertę.
Do ZDM wpłynęło siedem wniosków. Złożyły je: Budimex z Warszawy, Mota-Engil z Krakowa, Polaqua z Piaseczna, Strabag z Pruszkowa, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, Intercor z Zawiercia oraz konsorcjum firm Aldesa Construcciones Polska z Warszawy jako lider i Aldesa Construcciones z Madrytu jako partner.
Zarząd Dróg Miejskich przetarg rozstrzygnie dopiero wtedy, gdy będzie decyzja o przyznaniu miastu dofinansowania. – Jeśli nie dostalibyśmy pieniędzy, przetarg zostanie unieważniony.
Firma, która dostanie zamówienie, najpierw będzie musiała, pod nadzorem miejskich urzędników, wykonać całą dokumentację techniczną. – Cała inwestycja będzie realizowana w systemie zaprojektuj i wybuduj. W 2017 roku powstałby projekt, zaś w ciągu kolejnych trzech lat byłyby prowadzone prace budowlane – wyjaśnia K. Tomasik.
O tym, czy miasto dostanie wielomilionowe dofinansowanie, jak zapewnia Centrum Unijnych Projektów Transportowych, przekonamy się do końca trzeciego kwartału br.(ps)

Komentarze