297. rocznica pożaru Lublina

W jednej z bocznych kaplic bazyliki oo. dominikanów znajduje się niezwykły obraz „Pożar miasta Lublina”. Przedstawia płonące miasto, przez które idzie procesja dominikańska z relikwiami drzewa Krzyża Świętego.
Miasto zostało ocalone przed zniszczeniem, a pożarowi winna była podobno… zapominalska mieszczka Jadwiga, która tego dnia pechowo przypaliła swoje placki. Na pamiątkę wydarzeń sprzed 297 lat sprzed bazyliki ojców dominikanów przy ul. Złotej wyruszyła tradycyjna już procesja mieszkańców Lublina w historycznych strojach. Nie zabrakło również atrakcji takich jak występy, koncerty, pokazy… ognia, a na zgłodniałych czekały smaczne placki mieszczki Jadwigi. (EM.K.)

Komentarze