500 plus nerwy

Niektórzy chełmianie zarzucają urzędnikom opieszałość w wypłatach świadczeń 500 plus. Pracownicy chełmskiego MOPR proszą o cierpliwość. Kolejne wypłaty pod koniec czerwca.

 

– Półtora miesiąca temu złożyłem wniosek o świadczenie i dotąd nie mam żadnej odpowiedzi – mówi jeden z mieszkańców Chełma. – Może te pieniądze na wypłaty są przechowywane na kontach urzędu, aby rosły odsetki? Nie wiadomo też, czy trzeba samemu się dowiadywać o decyzję, czy też czekać aż urzędnicy się odezwą w tej sprawie. Te wypłaty idą bardzo opieszale.
Chełmski MOPR, który zajmuje się obsługą rządowego programu „Rodzina 500 plus”, wypłacił dotąd świadczenia ponad tysiącu chełmianom. Wnioski i stosowne dokumenty, niezbędne do uzyskania świadczenia, złożyło dotychczas cztery z ponad sześciu tysięcy uprawnionych chełmian. Każdego dnia wnioski składa około trzydziestu osób. Pieniądze na wypłaty świadczeń urzędnicy dostają w transzach. Waldemar Kozioł, p.o. dyrektora MOPR w Chełmie, zapewnia, że każdy uprawniony dostanie swoje pieniądze.
– Każdego dnia dostajemy mnóstwo telefonów w sprawie świadczenia pięćset plus – mówi dyrektor Kozioł. – Zajmują się tym bez przerwy dwie osoby. Każdy, kto złożył do nas wniosek, powinien poczekać na to, aż nasz pracownik do niego zadzwoni i poinformuje go o decyzji. Dzwonimy do konkretnych osób wtedy, gdy dana decyzja jest już opracowana. Bez decyzji przelewu nie będzie. Ci, którzy się niecierpliwią, mogą sami do nas przyjść lub zadzwonić i dowiedzieć się, na jakim etapie jest ich sprawa. Dotychczas wypłaciliśmy świadczenia około tysiącu osobom. Wypłaty te będą dokonywane raz w miesiącu. Kolejne zaplanowane są pod koniec czerwca br. (mo)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCichy zabójca
Następny artykułPostulat zabrany do grobu