Będą nowe władze w Starcie

Po tym, jak po raz kolejny nie udało się Startowi Krasnystaw awansować do IV ligi, w klubie szykują się zmiany. Ze stanowiska prezesa ma zrezygnować Andrzej Jasionowski. Nie wiadomo też, co z trenerem Bartłomiejem Czajką.

1 lipca odbędzie walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze w Starcie Krasnystaw. Klub ma za sobą nieudany sezon w chełmskiej okręgówce. Miał awansować do IV ligi, ale zajął drugie miejsce, do lidera Kłosa Chełm stracił aż 15 punktów. O awans piłkarze mieli się bić pod wodzą trenera Mariusza Wróbla przed początkiem sezonu wyciągniętego z Brata Siennica Nadolna. Wróbel z pracą pożegnał się jednak już po pierwszym meczu rundy wiosennej przegranym 0:2 z ostatnią wówczas Unią Rejowiec. Strata do Kłosa już wówczas była spora i wiadomo było, że nowy opiekun zespołu, Bartłomiej Czajka, cudu nie dokona. Mimo to pod jego wodzą Start grał lepiej, strzelał więcej bramek (choć ze wspomnianym Kłosem uległ u siebie 0:3). Kibice w Krasnymstawie mają dość gry w V lidze, wiedzą o tym działacze Startu. Dlatego 1 lipca prezes klubu Andrzej Jasionowski ma zrezygnować ze stanowiska. Nie wiadomo kto go zastąpi, rozmowy ponoć trwają. Nowo wybrany zarząd ma też zastanowić się nad obsadą trenera, choć mówi się, że jest szansa, że Czajka, sprawdzający się też w pracy z młodzieżą, może pozostać na stanowisku. Do tematu wrócimy. (kg)

Komentarze