Brawura za kierownicą

(20 czerwca) 21-letni mieszkaniec powiatu hrubieszowskiego przejeżdżał Oplem przez Raciborowice (gmina Białopole).

Za mocno przycisnął pedał gazu, stracił panowanie nad kierownicę i zjechał do rowu. Na miejsce od razu wezwano karetkę. Pasażerka Opla została przewieziona na badania do szpitala, ale na szczęście nic jej się nie stało. Wydarzenie zaklasyfikowano jako kolizję drogową. Kierowca Opla tłumaczył policjantom, że stracił panowanie nad kierownicą, bo zobaczył na drodze zwierzę. Bez względu na to, policjanci uznali, że nie dostosował prędkości do warunków na drodze i został ukarany mandatem karnym.
(21 czerwca) Groźnie wyglądało zderzenie dwóch aut, do którego doszło przy skrzyżowaniu ulic Wołyńskiej i Muzyki w Chełmie. Kierowca Opla, 43-letni chełmianin nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy Audi. Auta zderzyły się, ale nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 43-latkowi i skierowali do sądu wniosek o ukaranie. (mo)

Komentarze