By łatwiej rozliczyć radnych

Radny Marcin Wilkołazki chce, by miasto ujawniało, jak który radny głosował nad danymi uchwałami. – Chodzi o transparentność naszych działań. Mieszkańcy muszą mieć możliwość sprawdzić, jakie decyzje podejmuje wybrany przez nich samorządowiec – tłumaczy Wilkołazki.

 

Interpelację w sprawie wprowadzenia imiennego rejestru wyników głosowań radny Marcin Wilkołazki wygłosił na ostatniej sesji rady miasta Krasnystaw. – Z uwagi na fakt, iż obsługę biurowo-kancelaryjną rady miasta zapewnia urząd miasta, proszę panią burmistrz o wprowadzenie imiennego rejestru wyników głosowań do wszystkich rozstrzygnięć podejmowanych w czasie obrad sesji rady miasta, w głosowaniach jawnych. Rejestr taki powinien być załącznikiem do protokołu z obrad sesji – mówił Wilkołazki. – Zaznaczam, że działalność organów gminy, a takim jest rada miasta Krasnystaw jest jawna, a mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jak reprezentujący ich radni głosowali w konkretnych sprawach – przekonuje.
Wilkołazki twierdzi, że aktualnie podejmowane przez radnych decyzje mają charakter bezosobowy. – Nie istnieją żadne imienne listy wyników głosowań. W związku z tym informacja o pracy radnych, którą mogą pozyskać mieszkańcy, jest niepełna – komentuje. Wyborcy powinni móc porównać obietnice wyborcze poszczególnych radnych z decyzjami, jakie oni podejmują już po uzyskaniu mandatu. Jest to szczególnie ważne przy ordynacji jednomandatowej, jaką mamy w Krasnymstawie – przekonuje Wilkołazki. (kg)

Komentarze