Ma być praca po krasnostawskich szkołach

Tego jeszcze nie było! Co roku dwudziestu absolwentów krasnostawskich szkół zawodowych ma mieć zagwarantowaną pracę w jednej z tutejszych firm. Wstępną deklarację w tej sprawie starostwo podpisało właśnie z właścicielami Wemaxu, Energoremontu, Brenalu i Mazurek Metal.

 

W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Krasnymstawie odbyło się spotkanie władz powiatu z krasnostawskimi pracodawcami. Wzięli w nim udział dyrektorzy wszystkich szkół ponadgimnazjalnych mających kierunki techniczne. Ze strony pracodawców przybyli: Marek Wereszczyński – właściciel firmy Wemax, Kazimierz Ruszniak – prezes firmy Energoremont, Janusz Spierzak – prezes firmy Brenal i Janusz Mazurek – właściciel firmy Mazurek Metal (wszyscy zajmują się branżą metalową).
– Lokalny rynek pracy upomina się o fachowców, boleśnie zaczynamy odczuwać skutki zapaści kształcenia zawodowego w Polsce – mówił podczas spotkania Janusz Szpak, starosta krasnostawski. – Rozpoczyna się walka o dobrego pracownika, a najlepszy jest taki, którego firma sama sobie wykształci – dodał. Dlatego w powiecie pojawił się pomysł, by krasnostawskie szkoły średnie kształciły na kierunkach oczekiwanych przez lokalnych pracodawców. – Należy obalić mit, że szkoły zawodowe kształcą bezrobotnych. Szkoły będą kształciły przyszłych pracowników, fachowców w danej branży, których firmy zechcą zatrudnić – kontynuował starosta. Krasnostawscy przedsiębiorcy w pełni się z nim zgodzili. Zwracali uwagę, że często mając intratne zlecenia potrzebują pracowników potrafiących spawać, znających rysunek techniczny, będących przygotowanymi do zawodu i mieli problem z ich znalezieniem. Teraz ma się to zmienić, bo pracowników dla lokalnych firm wykształcą ZSP nr 1 i ZSP nr 2. – Podczas spotkania padła wstępna deklaracja, że pracodawcy zatrudnią co roku w swoich firmach dwudziestu uczniów, którzy będą przejawiać zainteresowanie zawodem i po prostu zechcą być dobrymi fachowcami w przyszłości – potwierdza Sławomir Kamiński, rzecznik powiatu.
Szkoły już przygotowały specjalistyczne kierunki kształcenia. Dla przykładu ZSP nr 1 prowadzi nauczanie w zawodzie technik mechanik, którego pierwszą kwalifikacją jest obsługa nowoczesnych obrabiarek skrawających wykorzystywanych w procesie produkcji przez wspomniane firmy. – Przedmioty zawodowe praktyczne będą realizowane w tych firmach podczas normalnego procesu produkcyjnego. Jednocześnie szefowie spółek będą mogli na bieżąco obserwować swoich przyszłych pracowników, by wybrać tych najlepszych – mówi Kamiński.
Wicestarosta Henryk Czerniej zwrócił uwagę na ciekawą klasę tzw. wielozawodową, która będzie pomagać wykształcić fachowców w zawodach niszowych, na które jest jednostkowe zapotrzebowanie np.: piekarzy, cukierników, blacharzy samochodowych, zegarmistrzów. – Jest to specyficzna forma kształcenia, gdyż teoretyczne przygotowanie zawodowe w danym zawodzie uczeń zdobywa na specjalistycznych kursach zawodowych, za które płaci szkoła. Praktyczna nauka zawodu jest za to realizowana u przedsiębiorcy, z którym uczeń zawiera umowę o pracę jako pracownik młodociany. Wiąże się z tym kilka korzyści dla ucznia: umowa o pracę, to staż pracy i wynagrodzenie, praktyka u pracodawcy to zapewnione przyszłe miejsce stałej pracy – mówił Czerniej. (kg)

Komentarze