Chełmianka szykuje „pakę”

Kordian Sołtysiuk po półrocznym wypożyczeniu do Kryształu Werbkowice wrócił do Chełmianki

Piłkarze Chełmianki odpoczywają po trudach ostatniego sezonu, a działacze klubowi i trener Artur Bożyk pracują nad wzmocnieniami składu. Wiadomo, że z zespołu odejdą czołowi gracze, Hubert Tomalski i Aleksiej Prituliak, a Łukasz Jankowski zakończył karierę. Choć drużyna, ze względu na reorganizację rozgrywek III ligi, spadła do niższej klasy, w klubie jest pełna mobilizacja, by po roku gry w IV lidze wrócić na trzeci front. Do osiągnięcia celu jest jednak potrzebna szeroka i mocna kadra. Chełmianka już porozumiała się z trzema zawodnikami. Są to: Paweł Jabkowski, Michał Budzyński i Daniel Chariasz.

Łukasz Jankowski zakończył grę w piłkę nożną
Łukasz Jankowski zakończył grę w piłkę nożną

Wiadomo już, że w chełmskim klubie na kolejny sezon nie zostaną dwaj czołowi zawodnicy, Hubert Tomalski i Aleksiej Prituliak. Obaj w sumie w zakończonych 4 czerwca br. rozgrywkach zdobyli dla Chełmianki 31 goli. – Zarówno Hubert, jak i Aleks mają ambicję grać w wyższej klasie rozgrywkowej – mówi Grzegorz Gardziński, prezes Chełmianki. – Tomalskim są zainteresowane nawet kluby z I ligi. Próbowaliśmy zatrzymać tych zawodników u siebie, ale nie mieliśmy na to szans. Nawet gdybyśmy zostali w III lidze, Hubert z Aleksem odeszliby do innych zespołów, co najmniej w II ligi.
Po półrocznym pobycie w Chełmiance z klubem pożegnali się Jacek Kozaczyński i Mateusz Poczwardowski. Obaj wrócili w rodzinne strony, Kozaczyński do Siedlec, Poczwardowski do Torunia. Nie wiadomo jeszcze, co będzie z Pawłem Ulicznym. 30 czerwca zawodnikowi skończy się wypożyczenie do Chełmianki. Klub chce go zatrzymać na kolejny sezon. – Paweł jest zawodnikiem Śląska Wrocław – tłumaczy prezes Gardziński. – Chce znaleźć sobie klub w wyższej lidze. Jeśli mu się to nie uda, może wrócić do nas. Wtedy będziemy rozmawiać ze Śląskiem na temat definitywnego transferu.
W Chełmiance w nowym sezonie nie zagra już Łukasz Jankowski. Piłkarz też, po dobrym występie w finale PP na lubelskiej „Arenie”, ogłosił zakończenie kariery. – Łukasz grał u nas 2,5 roku. Byliśmy z niego zadowoleni – podkreśla G. Gardziński.
Miejsca w kadrze Artura Bożyka nie ma też dla pozyskanego w marcu Marcina Figla. Piłkarz w maju złamał regulamin klubu i został odsunięty od zespołu. Z klubu chce też odejść Kacper Kowalski, młodzieżowiec, wychowanek Niedźwiadka Chełm. – Kacper poinformował nas, że zamierza wyjechać za granicę do pracy, dlatego też nie będzie grał w Chełmiance – mówi prezes Gardziński.

Nowy nabytek chełmskiej drużyny - Daniel Chariasz
Nowy nabytek chełmskiej drużyny – Daniel Chariasz

Niejasna, ze względów rodzinnych, jest też przyszłość kapitana drużyny Piotra Wójcika. – Bardzo chcemy, by Piotrek został w naszym klubie. Spędził tutaj pięć sezonów z roczną przerwą. Na pewno pomógłby nam w awansie do III ligi. Kwestia tego, czy zostanie w Chełmiance, rozstrzygnie się w ciągu najbliższego tygodnia – zaznacza G. Gardziński.
Klub przedłużył natomiast umowy ze stoperem Łukaszem Sękowskim, bramkarzem Przemysławem Pawlakiem i napastnikiem Damianem Kopruchą. Do Chełmianki z wypożyczenia do Kryształu Werbkowice wrócił Kordian Sołtysiuk i podpisał z chełmskim klubem roczną umowę. Z zespołu juniorów do kadry seniorów został włączony utalentowany 18-letni Szymon Jodłowski, podobnie jak Kowalski, wychowanek Niedźwiadka Chełm.
– Z pozostałymi piłkarzami, a mam tutaj na myśli: Mateusza Krzyżaka, Łukasza Kijańczuka, Michała Kobiałkę, Przemka Kwiatkowskiego, Pawła Fornala, Patryka Mazurka, jesteśmy w trakcie rozmów, wierzymy, że zostaną oni w naszym klubie i razem będziemy walczyć o III ligę dla Chełma – mówi G. Gardziński. – Wszystkie negocjacje z zawodnikami, którzy grali u nas, chcemy zakończyć do rozpoczęcia okresu przygotowawczego.
Treningi Chełmianka wznowi w poniedziałek 4 lipca. Wiadomo już, że na zajęciach pojawią się trzej nowi gracze. Są to: defensywny pomocnik Paweł Jabkowski, wychowanek Niedźwiadka, piłkarz Wisły Puławy i Motoru Lublin, mogący grać zarówno w napadzie, jak i na lewym skrzydle Michał Budzyński z Włodawianki oraz najlepszy strzelec ligi okręgowej Daniel Chariasz, środkowy ofensywny pomocnik. – Z tymi zawodnikami już porozumieliśmy się, musimy natomiast dopiąć te transfery z ich obecnymi jeszcze klubami – mówi Grzegorz Gardziński. – W sumie przewidujemy, że okresie letnim do Chełmianki przyjdzie 8-10 nowych zawodników.

Paweł Jabkowski kilka lat temu trafił właśnie z Chełmianki, z zespołu juniorów starszych do Wisły Puławy. Zagrał kilkadziesiąt meczów w II lidze, potem został wypożyczony do Motoru Lublin. Zimą 2015 roku doznał bolesnej kontuzji. Do zdrowia wracał przez ponad rok. – Z Pawłem nawiązaliśmy kontakt jeszcze w marcu br. – podkreśla prezes Gardziński. – Staraliśmy się mu pomóc, by jak najszybciej doszedł do zdrowia i mógł z nami rozpocząć przygotowania. Sam zawodnik bardzo chce wrócić do gry w piłkę.
Michał Budzyński był podporą Włodawianki. To zawodnik, który może zagrać na pozycji wysuniętego napastnika, jak i na lewym skrzydle. – Michał bardzo dobrze zaprezentował się w pucharowej konfrontacji z naszym zespołem – mówi prezes Chełmianki. – W kilku akcjach dał się nam we znaki, strzelił też gola. Już wtedy wiedzieliśmy, że musimy tego piłkarza pozyskać do naszego klubu.
Budzyński to jeden z największych talentów włodawskiej piłki ostatnich lat. W wieku juniora trafił do Jagiellonii Białystok. Znalazł się w drużynie Młodej Ekstraklasy. Stamtąd przeszedł do Górnika Łęczna, ale grał tylko w rezerwach. Ostatnie dwa sezony spędził we Włodawiance, w czwartej lidze.
Trzeci z piłkarzy, Daniel Chariasz, ma za sobą chyba najbardziej udany sezon w piłkarskiej karierze. Wychowanek Jedynki Krasnystaw był najlepszym piłkarzem walczącego o awans do IV ligi Startu. Zdobył, jako pomocnik, ponad 30 bramek. Jesień 2014 roku spędził w trzecioligowym wówczas Hetmanie Żółkiewka. – Mamy nadzieję, że Daniel w Chełmiance jeszcze bardziej się rozwinie. To piłkarz o dużych umiejętnościach – podkreśla prezes Gardziński.
To nie koniec wzmocnień. Klub porozumiał się już z ogranym bocznym obrońcą oraz dwoma młodzieżowcami. Jeden z nich jest lewoskrzydłowym, drugi natomiast to zawodnik uniwersalny, który może grać zarówno na środku pomocy, jak i na skrzydle. – Dopóki nie podpiszemy umów, nie zdradzimy nazwisk tych piłkarzy. Ciągle penetrujemy rynek i szukamy zawodników, którzy będą do nas pasować mentalnie, wzmocnią skład, a jednocześnie nie zepsują dobrej atmosfery, jaka w drużynie seniorów panuje od kilku lat. Założyliśmy sobie, że kadra zespołu, który ma walczyć o powrót do trzeciej ligi, musi liczyć 20-22 piłkarzy, najlepiej po dwóch na każdą pozycję.
Co istotne również, trenerem Chełmianki na kolejny sezon, pozostanie Artur Bożyk, pracujący w chełmskim klubie od 10 kwietnia 2012 roku. Szkoleniowiec cieszy się pełnym zaufaniem zarządu klubu.
Wiadomo już, że piłkarze Chełmianki przed pucharowym meczem z Olimpią Zambrów pojadą na krótkie czterodniowe zgrupowanie do Zwierzyńca. – Będziemy trenować w dobrych warunkach – twierdzi Grzegorz Gardziński. – Co ważne, w zespole będzie dużo nowych zawodników, zatem drużyna musi się zintegrować. Zgrupowanie będzie doskonałą do tego okazją.(red)

Komentarze