Domy seniora potrzebne w każdej dzielnicy

Domy seniora w każdej dzielnicy – taki pomysł wzięli na tapetę w czwartek, 5 maja prezesi największych lubelskich spółdzielni mieszkaniowych i przedstawiciele urzędu miasta.

Spotkania władz ze spółdzielcami zainicjował zespół społeczników, koordynowany przez Krzysztofa Wocha. Ich celem jest wypracowanie koncepcji, w której miasto i spółdzielnie będą współdziałały przy budowie i organizacji tego typu ośrodków. – Opieka nad osobami starszymi to potrzeba społeczna, jeden z priorytetowych programów wsparcia, który realizujemy. Pomysł oceniamy pozytywnie. Będziemy w nim uczestniczyć – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Miasto nie wesprze na razie pomysłu finansowo, ale prezydent zapowiedział, że urzędnicy dokonają przeglądu miejsc i działek, w których mogłyby powstać domy seniora. W przyszłości ratusz nie wyklucza wkładu własnego w tworzenie zaplecza socjalno-rehabilitacyjnego dla seniorów. Prezydent zaznaczył, że najbliższe inwestycje miejskie w tej materii będą dotyczyły domów pomocy społecznej na Kalinowszczyźnie i „Betanii” na Węglinie.
– To dla nas istotne deklaracje na tym etapie dyskusji – mówi Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Pierwszeństwo przy projektowaniu i budowie domów seniora będą miały największe dzielnice, czyli Czuby, Czechów i właśnie Rury.BCH

Komentarze