Dwa pożary w dwa dni

Pełne ręce roboty mieli w weekend 18-19 czerwca krasnostawscy strażacy. W sobotę paliło się na ul. Kościuszki w Krasnymstawie, a dzień później w Zażółkwi. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

W sobotę chwile grozy przeżyli mieszkańcy ul. Kościuszki. W środku dnia zapalił się jeden z budynków gospodarczych. Mimo szybkiej interwencji strażaków spalił się nie tylko garaż, ale i znajdująca się w nim przyczepka samochodowa. – Straty oceniono na 2,5 tys. zł – informuje Zbigniew Oleszczuk z krasnostawskiej policji. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ogień nie zdążył zająć znajdujących się obok posesji.
Strażacy mieli też, co robić dzień później. Tuż po 20.00 pożar wybuchł w jednym z budynków mieszkalnych w miejscowości Zażółkiew. I tu nikomu nic się nie stało, a spaleniu uległa część dachu. – Przyczyną tego pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej – mówi Oleszczuk.
(kg, fot. Marek Grzywna)

Komentarze