Pod dyktando gospodarzy i gości zza wschodniej granicy

Ponad 100 zawodniczek i zawodników z Polski, a także Łotwy, Ukrainy oraz Białorusi, rywalizowała na torze na Majdanku w III rundzie Międzynarodowych Mistrzostw Lubelszczyzny w Motocrossie. Tradycyjnie już zawody toczyły się pod dyktando gospodarzy KM Cross Lublin, a także gości zza naszej wschodniej granicy
Najbardziej prestiżową klasę wygrał Janis Karklins. Wygrana Łotyszowi, reprezentującemu Białoruś, nie przyszła jednak łatwo. Przez cały czas na kole „siedzieli” mu zawodnicy KM Cross: Karol Kędzierski i Dominik Małecki. Ostatecznie drugi był Małecki, a trzeci Kędzierski.
Znakomity pokaz motocrossu i sportowej kondycji na lubelskim torze dał Konstantin Utkin. Ukrainiec pewnie wygrał klasę Weteran, w obu wyścigach pierwszy mijając metę. Dodatkowo pojechał także w dwóch wyścigach klasy Open B, gdzie zajął dobrą, piątą lokatę. Klasę Open B wygrał Paweł Bełz z Zamościa przed reprezentantami KM Cross: Arkiem Prykiem i Grzegorzem Antoniakiem.

W klasie kobiet zawodniczki gospodarzy zdominowały rywalizację, zajmując wszystkie miejsca na podium. Wygrała Karolina Liszewska przed Aleksandrą Szymuś i Elizą Kuberą.
Dużym wydarzeniem była też postawa młodziutkiego zawodnika z Gdańska. Dawid Zaremba bo o nim mowa, na torze na Majdanku pojechał w czterech wyścigach, po dwa w klasie mini oraz MX65, i wygrał te dwie klasy.
W Lublinie też po raz pierwszy w tym sezonie wystartowała klasa Quad. Do tej pory, z uwagi na małą liczbę zawodników, wyścigi nie odbywały się. Na torze Majdanek najszybszy był reprezentant gospodarzy Artur Szczebak przed Maciejem Stachurą i Konradem Nagajkiem.
Kolejna, czwarta edycja Międzynarodowych Mistrzostw Lubelszczyzny w Motocrossie odbędzie się 3 lipca.BAS

Komentarze