Dziura czyha na rowerzystów

Wydaje się, że przejażdżka ścieżką rowerową to zupełnie bezpieczna forma rekreacji.

NIc bardziej błędnego! Na ścieżce prowadzącej nad podchełmskie Żółtańce pojawiła się zdradziecka pułapka. Przy zbiorniku Żółtańce mały zapadł się fragment ścieżki. Rowerzyści szybko zaczęli się ostrzegać o niebezpieczeństwie – pisząc kredą „Uwaga, dziura!” i wtykając gałąź w rozpadlinę. Pojawiły się opinie, że winne są jakieś zwierzęta, które pod ścieżką wykopały korytarze i nory. Jeśli to prawda, to wkrótce takich dziur może być więcej. Zalecamy ostrożność! Rowerzyści liczą na szybką interwencję gminnych służb.
(red, fot. Maciej Kołodziej)

Komentarze