Z piwnicy do więzienia

Najpierw wszczął w domu burdę, a gdy jego siostra wezwała policję, czmychnął do piwnicy. Nie była to jednak dobra kryjówka, bo już po chwili odnaleźli go tam mundurowi. I odstawili najpierw do aresztu, a potem wprost do więzienia, bo mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary.

W piątek (3 czerwca) wieczorem włodawscy policjanci dostali wezwanie do awantury domowej. Na miejscu zastali roztrzęsioną kobietę, której pijany brat wszczął burdę, a na widok mundurowych uciekł. Policjanci rozpoczęli poszukiwania krewkiego 24-latka. Nie trwały one długo, bo po chwili funkcjonariusze odkryli mężczyznę w piwnicy domu. – Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że 24-latek z gminy Włodawa jest osobą poszukiwaną, ponieważ ma do odbycia karę pozbawienia wolności za wcześniejsze włamanie. W chwili zatrzymania mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu. Teraz będzie mógł przemyśleć swoje postępowanie podczas odbywania kary – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. (bm)

Komentarze