Granica zdobyła Kraśnik!

0:1 – K. Olęder (22), 1:1 – Matysiak (59), 1:2 – Matysiak (66 samobójcza), 1:3 – Ptaszyński (80), 2:3 – Szczuka (81), 2:4 – K. Olęder (86).GRANICA: Kozłowski (50 Kopeć) – Kozak, Ptaszyński, Czempiński, Biniuk, Świderski (82 Miksza), Kamola (70 Chmiel), Dyczko, Kimel, K. Olęder, A. Olender (90 Fedoruk).
Ostatnia w tabeli Granica Dorohusk sprawiła swoim kibicom miłą niespodziankę. Zespół Rafała Wiącka pokonał na wyjeździe ciągle mającą nadzieję na awans do III ligi Stal Kraśnik, po – jak powiedział szkoleniowiec – dobrym meczu.
– To był nasz najlepszy mecz, jeśli chodzi o realizację założeń taktycznych – mówi R. Wiącek. – Wygraliśmy zasłużenie, bo byliśmy skuteczniejsi. Mogliśmy strzelić jeszcze przynajmniej dwa gole. Rywal stworzył dwie okazje i obie wykorzystał. Więcej sytuacji podbramkowych nie miał.
Granica wygraną w Kraśniku dała kibicom nadzieje na utrzymanie się w IV lidze, choć szanse jej są naprawdę niewielkie. – Do każdego najbliższego meczu podchodzimy tak, by go wygrać – mówi trener Wiącek. – Nawet jeśli nie uda się nam uratować ligi, to chcemy spaść z twarzą i świadomi tego, że uczyniliśmy wszystko, by utrzymać się. Mecz w Kraśniku pokazał, że możemy sprawić niejedną niespodziankę.
W sobotę Granica zagra z Victorią Żmudź na swoim obiekcie. Początek meczu o 16.00.

Komentarze