Gruz po Avii pójdzie na drogi

Spośród zgłoszonych ofert jedna mieści się w kwocie, którą na wyburzenie obiektów sportowych zagwarantowali radni. Różnica między najniższą a najwyższą ceną jest jednak tak duża, że oferta musi zostać dodatkowo zbadana. W ciągu najbliższych dni będzie również wiadomo, które z dróg na terenie miasta zostaną utwardzone gruzem z rozbieranych obiektów sportowych.
Sprawa jest już przesądzona. Jeszcze w tym roku obiekty Avii przy ul. Sportowej w przeważającej części zostaną rozebrane. Do wyburzenia miejscy urzędnicy zakwalifikowali otwarty basen z zapleczem, trybuny i brodziki. Taki sam los spotka również pływalnie zamkniętą z obiektami socjalnymi i wszystkie chodniki i ciągi drogowe na terenie kompleksu. Jedyną budowlą, która ma pozostać jest hala sportowa. Kilka tygodni temu radni wprowadzili zmiany do budżetu i zabezpieczyli pieniądze na uprzątnięcie terenów Avii przy ul. Fabrycznej. W czerwcu przedstawiciele ratusza ogłosili przetarg na to zadanie. Na chętnych czekali do 24 czerwca. Podczas oceny pod uwagę była brana nie tylko kwota, ale również termin wykonania rozbiórki.
– Wpłynęło do nas sporo ofert – mówił w minionym tygodniu Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika. – Jedna z nich jest na kwotę poniżej tej, którą mamy zarezerwowaną w budżecie.
Na wyburzenie zostało przeznaczone 225 tys. zł, natomiast najniższa oferta opiewa na 204 tys. zł.

– Z racji tego, że to jest tak mała kwota, będziemy ją weryfikowali pod kątem poprawności i rażąco niskiej ceny. Procedura się przedłuży, ale chcemy być pewni, że wykonawca sprosta temu zadaniu. Mamy nadzieję, że firma okaże się solidna, a oferta realna – mówi Michał Piotrowicz.
Analiza okazała się niezbędna, bo różnica między najniższą i najwyższą ceną jest ogromna, bo aż prawie 1,2 mln zł. – Jeżeli najniższa oferta okaże się realna, to w lipcu podpiszemy umowę i wykonawca od razu będzie wchodził na plac budowy. Zgodnie z zaproponowanym przez niego terminem prace rozbiórkowe miałyby się zakończyć do 15 września – tłumaczy zastępca burmistrza.
Co ciekawe, tony gruzu, które powstaną po rozbiórce obiektów Avii, nie wyjadą ze Świdnika. Posłużą do utwardzenia dróg na terenie miasta. Zgodnie z zapisami przetargowymi pod uwagę są brane ulice, które leżą w promieniu 10 kilometrów od ul. Fabrycznej, czyli w zasadzie wszystkie na terenie Świdnika.
– W chwili, gdy będziemy mieli już sprawdzoną ofertę i będziemy wiedzieli, że wszystko z nią w porządku, przygotujemy również zestawienie dróg, na które gruz będzie wywożony – zapewnia Michał Piotrowicz.

Wcześniej miejscy urzędnicy chcą zrobić kontrolę świdnickich ulic. – Przejedziemy się nimi i wybierzemy te, które się kwalifikują. W przyszłym tygodniu powinniśmy już mieć taki wykaz – dodaje zastępca burmistrza.
Wyburzenie obiektów Avii to pierwszy krok do budowy kompleksu rekreacyjnego przy ul. Fabrycznej. Przedstawiciele ratusza już zlecili wykonanie projektów „Słonecznego Świdnika”, czyli zespołu basenów otwartych. W przygotowaniu jest również dokumentacja budowy pływalni zamkniętej. Prawdopodobnie najszybciej powstanie jednak kompleks kortów tenisowych. Urzędnicy złożyli już wniosek o dofinansowanie tej inwestycji ze środków rządowych. W ciągu najbliższych tygodni powinno być już wiadomo, czy otrzymają dofinansowanie. Jeśli się uda, inwestycja ruszy jeszcze, w tym roku. W przypadku pozostałych obiektów nadal nie wiadomo jeszcze w jaki sposób ich budowa będzie sfinansowana. (kal)

Komentarze