Hetman traci szanse…

OPOLANIN OPOLE LUBELSKIE – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 2:1 (2:1)
1:0 – Gawron (12), 2:0 – Lutsyk (22), 2:1 – Krupski (45+1 karny).
HETMAN: Skrzypek – Krupski (65 Wankiewicz), Nogas, Świderski, Wójcik, Armaciński, Piskor, Małek (61 Grzegórski), Kufrejski (46 Skrzypczyński), Al-Swaiti (76 Widz), Zabielski.
Hetman po dobrym początku wiosny, przegrał kolejny mecz. W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Zbigniewa Wójcika wywalczyli zaledwie jeden punkt. To stanowczo za mało, by liczyć się w walce o ligowy byt.

Spotkanie w Opolu Lubelskim źle ułożyło się dla gości. Od samego początku Opolanin przejął inicjatywę i swoją przewagę udokumentował dwoma golami. Wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy to kwestia czasu. Tymczasem tuż przed końcem pierwszej części meczu sędzia podyktował dla Hetmana rzut karny za zagranie piłki ręką w szesnastce przez jednego z obrońców gospodarzy. Karnego na gola zamienił Rafał Krupski i zespół trenera Wójcika wrócił do gry.
W drugiej części meczu Hetman próbował atakować, szukał drugiej bramki, ale nie wiedział, jak zaskoczyć defensywę gospodarzy. Opolanin nastawił się na kontrataki i był naprawdę groźny. Miał nawet dwa rzuty karne, ale oba w znakomitym stylu obronił młody bramkarz Hetmana Kacper Skrzypek.
Mający już tylko matematyczne szanse na uratowanie ligowego bytu Hetman we wtorek zagra u siebie o 17.00 z Kryształem Werbkowice, natomiast w niedzielę 8 maja zmierzy się na wyjeździe z Lutnią Piszczac.(red)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułObserwacja drogi
Następny artykułDobra passa Sparty