środa, 19 października 2011 11:25

Cukrownia za 1,60 zł

Napisane przez  (kg)
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Do wtorku, 18 października, mają być zamknięte listy potencjalnych nabywców akcji Krajowej Spółki Cukrowej. Tematem powinni zainteresować się przede wszystkim pracownicy Cukrowni Krasnystaw.

 

Do 18 października każdy pracownik i plantator KSC, związany z nią umową kontraktacji buraków cukrowych, powinien sprawdzić czy jego nazwisko znajduje się na liście osób uprawnionych do nabycia akcji oraz czy jego dane są prawidłowo zapisane. Listy dostępne są m.in. w oddziale spółki w Siennicy Nadolnej. Na miejscu można sprostować ewentualne pomyłki. W przypadku, gdy ktoś został pominięty, powinien od 19 października do 1 listopada złożyć pisemną reklamację, która zostanie rozpatrzona w ciągu 14 dni. - Tylko osoby, które znajdą się na finalnej liście uprawnionych, będą mogły kupić akcje KSC - podkreśla Aleksandra Paulska, rzecznik spółki.
Skarb Państwa oferuje osobom uprawnionym, czyli pracownikom i plantatorom, 777 781 217 akcji, stanowiących blisko 79 procent kapitału zakładowego KSC. Cena jednej akcji wynosi 1,60 zł. Oferta publiczna została podzielona na dwie transze: preferencyjną, w której znajduje się 313 045 608 akcji oraz standardową z 464 735 609 akcjami. W obu transzach zapłata za akcje może być dokonywana w ratach przez 7 lat. Wyróżnikiem transzy preferencyjnej jest natomiast możliwość zaciągnięcia przez osoby uprawnione pożyczki, której udziela sama spółka. - Udzielone wsparcie finansowe ma pozwolić sfinansować pierwszą ratę, czyli 20 procent ceny za pakiet akcji. Spłata pożyczki powinna nastąpić nie później niż rok od zapłacenia ostatniej raty za akcje - informuje Paulska.
Od 5 października trwa przyjmowanie wniosków na pożyczkę na opłacenie pierwszej raty (20 procent wartości akcji nabywanych w transzy preferencyjnej). Wnioski będą przyjmowane do 4 listopada we wszystkich oddziałach KSC (także w Siennicy Nadolnej). W spółce podkreślają też, że w transzy preferencyjnej jedna osoba uprawniona będzie mogła zapisać się na zakup od 1000 do 17 650 akcji, a w transzy standardowej na od jednej do 38 818 800 akcji.
- Mimo trwającej od blisko trzech tygodni kampanii cukrowniczej, nasi pracownicy i plantatorzy wykazują duże zainteresowanie prywatyzacją - mówi Nowemu Tygodniowi Marcin Kulicki, prezes zarządu KSC. - Staramy się im pomóc zarówno w uzyskaniu niezbędnych informacji, jak również w takiej organizacji procesu, by maksymalnie uprościć wszystkie czynności. Trwające w październiku spotkania we wszystkich oddziałach naszej spółki dowodzą, że osoby uprawnione planują zakup akcji zarówno w transzy preferencyjnej, jak i standardowej. Decyzję o zakupie każdy musi podjąć indywidualnie, oceniając perspektywy rozwoju spółki, jak i jej sytuację finansową.
Kulicki zauważa, że wyniki finansowe KSC w ostatnich dwóch - trzech latach pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość podległych jej cukrowni. - Akcjonariusze spółki staną się właścicielami firmy nowoczesnej, największego producenta cukru w Polsce i siódmego pod względem wielkości w Europie. Biorąc udział w prywatyzacji, nasi pracownicy i plantatorzy zyskają możliwość decydowania o tym, jak będzie wyglądać nasze wspólne jutro, osiągając jednocześnie korzyści z wypracowanych przez KSC zysków - podsumowuje prezes.

Zostaw Komentarz

Redakcja Nowego Tygodnia nie odpowiada za treść komentarzy napisanych przez użytkowników.