Intencje dobre, ale na kredyt

Kwestia sporna dotyczy sposobu sfinansowania i terminu realizacji inwestycji. – Nie możemy z tym zwlekać przez kolejne dziesięć lat – mówi radny Piotr Popiel (PiS).
– Nasz cmentarz jest stale modernizowany. Wnioskowanie o remont kaplicy teraz oznacza wniosek o wzięcie kredytu na ten cel – odpowiada prezydent Krzysztof Żuk.
O sprawie pisaliśmy niedawno, w kontekście interpelacji radnego Piotra Popiela. – Ta uchwała jest przedwczesna. Kaplica przewidziana jest do remontu w ostatnim okresie rewaloryzacji cmentarza – mówił wówczas radny Wojciech Krakowski (PO). Radni PiS nie zamierzają jednak odkładać remontu na przyszłość. „Widok osób stojących przed wejściem, marznących, próbujących schronić się przed deszczem i wiatrem wpisał się na stałe w to miejsce” – pisze do prezydenta w ostatniej interpelacji radny Popiel. – Taki stan rzeczy trwa od 40 lat. Musimy w końcu zmienić tę sytuację – mówił na sesji.
Ostatecznie radny Krakowski sformułował poprawkę do uchwały intencyjnej, zgodnie z którą szybsza rozbudowa kaplicy nastąpiłaby, ale po… wzięciu przez miasto kredytu. – Czy takie sformułowanie poprawki jest zasadne? Czy rada może wskazywać, skąd pochodzą środki na zapewnienie tego zadania? – pytał Tomasz Pitucha (PiS).
– To zapis intencyjny, kierunek który wyznacza ramy prac prezydenta – wyjaśnia mecenas Zbigniew Dubiel, szef ratuszowego zespołu prawników.
Za uchwałą zagłosowało 16 radnych PO i Wspólnego Lublina. Radni PiS byli przeciw.
CH

Komentarze