Interesowały go tylko toyoty

Rabuś po samochody przyjeżdżał do Lublina aż spod warszawskiego Wołomina. W dzielnicy LSM kradł tylko toyoty.


Złodziej poszukiwał konkretnych modeli na parkingach. Najpierw w listopadzie zeszłego roku jego uwagę przykuła zaparkowana przy ul. Wallenroda toyota corolla. Szybko dostał się do pojazdu, odpalił silnik i odjechał w kierunku Warszawy. Kilka dni temu znów grasował na tej samej ulicy. Tym razem jego łupem padła toyota auris.
Policjantom udało się wpaść na trop przestępcy, który zaprowadził ich prosto do złodziejskiej dziupli pod Wołominem. Tam trafiały kradzione auta, a potem były rozbierane na części i sprzedawane. Mundurowi zatrzymali 39-letniego rabusia z bogatą przeszłością kryminalną. Podejrzanemu grozi teraz do 10 lat więzienia. LL

Komentarze