Jeszcze o Świdnickim Euro 2016

– Formuła rywalizacji systemem pucharowym sprawdziła się. Emocje były praktycznie w każdym rozgrywanym spotkaniu – mówi Jacek Kosierb, organizator turnieju Świdnickie Euro 2016, w którym w finale Austria (Metalowcy) pokonała 5:1 Słowację (Dywany Łuszczów).
Faworyci nie zawiedli choć o mały włos FC Albatros w rzutach karnych nie wyeliminował Dywanów.
– Mam nadzieję, że tego typu turniej na stałe wejdzie do kalendarza imprez sportowo-rekreacyjnych organizowanych co roku przez Ognisko TKKF Świt. W przyszłym roku byłby to „Świdnik Cup ‘2017”, a za dwa lata np. dwudniowy „Świdnicki mundial ‘2018” na 32 zespoły! – dodaje Kosierb. Podczas ceremonii zakończenia turnieju został rozstrzygnięty konkurs ogłoszony wśród uczestników oraz kibiców. Chodziło o trafne wskazanie drużyny, która sięgnie po tytuł mistrzowski.
W typowaniu wzięło udział 26 osób, ale tylko dwie z nich obstawiły wygraną Austrii (Metalowców). W drodze losowania zwycięzcą konkursu został Sylwester Ziętek, który w nagrodę otrzymał piłkę ufundowaną przez Zbigniewa Bartnika, prezesa Lubelskiego Związku Piłki Nożnej oraz książkę autorstwa Jacka Kosierba pt. „5-10-15 Świdnicka halówka i nie tylko”. KB

Komentarze