Klinkiernia odżyje!

Jakiś czas temu z wójtem Izbicy skontaktowali się przedstawiciele Fundacji Dziedzictwa Kulturowego i Przemysłowego, mającej swą siedzibę w Lublinie. – Przedstawili ciekawą ofertę – mówi Jerzy Lewczuk, wójt Izbicy. – Zainteresowali się naszą klinkiernią, od lat nieczynną. Dostrzegli w tym obiekcie potencjał. Zaczęliśmy rozmawiać.
W efekcie na jednej z ostatnich sesji radni Izbicy przyjęli dwie uchwały. W jednej zgodzili się wydzierżawić Fundacji klinkiernię na 3 lata, w drugiej zgodzili na jej użytkowanie. – Ostatecznie sprawa stanie chyba na tym, że użyczymy zakład Fundacji na 20 lat w zamian za jego remont. Niewykluczone, że w między czasie Fundacja zdecyduje się na jego zakup. Liczymy na to – mówi wójt Izbicy.
Klinkiernia, kiedyś chluba Izbicy (zakład, w którym produkowano ok. 6 milionów sztuk klinkieru rocznie, co pokrywało niemal całkowicie zapotrzebowanie na budowę dróg i ulic dawnego województwa lubelskiego i warszawskiego) od kilku lat stoi pusta i niszczeje. – Serce się kraje, jak się na to patrzy, a gminy nie stać na remont budynku. Dlatego bardzo cieszy nas zainteresowanie Fundacji – mówi Lewczuk.
Na stronie internetowej Fundacji Dziedzictwa Kulturowego i Przemysłowego, czytamy, że powstała ona z pasji do kultury i jej dziedzictwa, oraz świata industrialnego i jego przeszłości. „Szukając obiektów i miejsc, które mogłyby spełniać nasze kryteria, natrafiliśmy na miejsce magiczne, miejsce gdzie czas się zatrzymał, a historię czuje się na każdym kroku. Izbica, bo o niej mowa, to historyczne Żydowskie Stetel i jego świat. Świat, w którym zachowała się pamięć, ale i również monumentalne obiekty, jakim jest Klinkiernia. Wybudowana i zaprojektowana przez polskiego inżyniera stała się świadkiem historii, o której właśnie nasza fundacja chce opowiedzieć. Jesteśmy w fazie projektowania pierwszego w tej części kraju i bodajże pierwszego w Polsce Parku Kulturowo-Przemysłowego. Miejsca edukacji, miejsca refleksji i miejsca spotkań dla ludzi z pasją” – piszą członkowie Fundacji.
Wraz początkiem kwietnia w Izbicy pojawiła się ekipa architektów, która rozpoczęła inwentaryzację klinkierni. „Aż sobie to trudno wyobrazić, ale niestety tak duży obiekt nie posiada dokumentacji technicznej i architektonicznej. Przeszukane zostały zasoby archiwalne, prowadzimy jeszcze poszukiwania w archiwach w Berlinie, ale na razie bez rezultatu. Już wkrótce będziemy mogli pokazać wstępną wizualizację przyszłego Parku Kulturowo -Przemysłowego IZBICA” – czytamy na stronie Fundacji.
– To wielka szansa dla całej naszej gminy, okazja na dobrą promocję. Być może gdy Park zacznie działać, odwiedzą nas rzesze turystów – podsumowuje Lewczuk.
Na razie szczegółów inwestycji Fundacji nie znamy. Mówi się, że w klinkierni powstałaby restauracja i muzeum.

Komentarze