Kora na tak!

Walcz o to, czego pragniesz. Idź na całego! W przeciwnym razie nawet nie zaczynaj – z taką dewizą kroczy przez życie Marlena Stangryciuk z Hruszowa (gm. Rejowiec). Ma 19 lat i chce wyśpiewać swoje marzenia!
– Rodzice żartują, że moja przygoda z muzyką zaczęła się od kołyski. Od kiedy pamiętam, uwielbiałam śpiewać. Na dużej scenie po raz pierwszy wystąpiłam w wieku siedmiu lat z chełmskim chórem Promyczki. Później podjęłam naukę śpiewu w Lublinie – opowiada Marlena.
Młoda wokalistka koncertuje, bierze udział w różnego rodzaju festynach i przeglądach muzycznych. Występowała m.in. na Ukrainie w Łucku oraz Żytomierzu. Uczestniczyła w programie Disco Star, gdzie udało jej się dojść do pół finału. Zajęła pierwsze miejsce w konkursie Talenty Estradowe. Niedawno obchodziła jubileusz 90. koncertu na rzecz osób potrzebujących. Ma już na koncie swój pierwszy, autorski debiut, piosenkę „Zamek z betonu”.
Na tym jednak nie poprzestaje. Marlena cały czas walczy o swoje marzenia, a efekty tej walki mogliśmy oglądać w jednym z kwietniowych odcinków popularnego programu rozrywkowego Must be the music. Dziewczyna zaśpiewała tam nie lada trudną piosenkę Beaty Kozidrak „Co mi Panie dasz”. Jej wykonanie najbardziej przypadło do gustu Korze Lackowskiej. Niestety, pozostała część jury nie podzieliła zdania wokalistki Maanamu, dlatego Marlena nie przeszła do kolejnego etapu programu. Młoda artystka się jednak nie zraża, a występ w telewizyjnym show uważa za swój sukces.
– Udało mi się przejść precasting, wystąpić przed Adamem Sztabą, Tymonem Tymańskim, Elżbietą Zapendowską i Korą, której jestem ogromną fanką. To był dla mnie wielki zaszczyt – przyznaje młoda wokalistka.
Ci, którzy przegapili program z udziałem wokalistki z naszego regionu, mogą go obejrzeć na stronie www.ipla.pl.

Komentarze