Korupcja w PIP?

Czy urzędnik chełmskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy faktycznie przyjął łapówkę w postaci drogiej wycieczki? Taki donos wpłynął niedawno do Prokuratury Rejonowej
w Chełmie.

 

Jeden z mieszkańców przyniósł do prokuratury anonimowe zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inspektora z PIP w Chełmie. Z treści donosu wynika, że urzędnik miał naruszyć przepisy prawa i przyjąć łapówkę w postaci drogiej wycieczki zagranicznej. Nie wiadomo, czy luksusowy „prezent” miał być podziękowaniem za „przymknięcie oka”
i odstąpienie od konkretnych czynności (a jeśli tak, to jakich). Anonim nie zawiera żadnych detali, jest jedynie zarzut w stronę konkretnego urzędnika.
Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie, ale na obecnym etapie nie ujawnia szczegółów. Osoba, która dostarczyła zawiadomienie, nie przyznała się do jego napisania – twierdzi, że miała jedynie przynieść anonim. Za korupcję natomiast grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności.(pc)

Komentarze