Koszykarki Pszczółki AZS UMCS z wizytą w fabryce cukierków

Zanim jednak nasze zawodniczki udały się na zasłużone urlopy, w minionym tygodniu gościły w Fabryce Cukierków „Pszczółka” w Lublinie, siedzibie tytularnego sponsora drużyny. Podczas spotkania z zarządem firmy, Leszek Wertejuk prezes zarządu Fabryki Cukierków „Pszczółka” Sp. z o.o. podziękował koszykarkom za miniony sezon, którego ukoronowaniem było zdobycie Pucharu Polski.
– Z dużą satysfakcją mogę powiedzieć, że drużyna przez cały sezon wykazała się ogromną wolą walki i zaangażowaniem w grę, czego dowodem jest m.in. zdobycie Pucharu Polski i wysoka lokata w rozgrywkach Tauron Basket Ligi Kobiet. „Pszczółki” godnie reprezentowały naszą fabrykę i promowały nasze wyroby, walcząc w pięknym, sportowym stylu – powiedział Leszek Wertejuk.
Koszykarki zwiedziły fabrykę przy ul. Krochmalnej i zobaczyły, jak przebiega proces produkcji cukierków. Był również czas na wspólne zdjęcia i rozmowy z pracownikami, dla których zawodniczki przygotowały specjalną niespodziankę – koszulki oraz klubowe gadżety.
– Cieszę się, że są lubelskie firmy, takie jak Fabryka Cukierków „Pszczółka”, które chętnie wspierają lokalne drużyny i są otwarte na nowe inicjatywy. To ważne, aby promować sport, bo przecież on kształtuje wśród młodzieży postawę gry fair play oraz zachęca do aktywnego spędzania wolnego czasu – powiedział Dariusz Gaweł, prezes Zarządu AZS UMCS Lublin
Podczas spotkania panowała bardzo przyjacielska atmosfera. Koszykarki szczegółowo dopytywały o ciekawostki związane z produkcją cukierków oraz konkretne produkty z bogatego portfolio Fabryki Cukierków „Pszczółka”. Pracowników z kolei ciekawiły szczegóły dotyczące treningu. Wzrost koszykarek także wzbudził zainteresowanie. Nie zabrakło humorystycznych pytań dotyczących problemów z zakupem ubrań oraz szpilek.
Na zakończenie spotkania koszykarki otrzymały kuferki ze słodyczami z „Pszczółki”. – Bardzo się cieszę, że mogłyśmy zobaczyć „od kuchni” jak powstają słodycze. To było bardzo udany dzień – powiedziała Olivia Szumełda – Krzycka, kapitan drużyny Pszczółka AZS UMCS.

Komentarze