Kryzys w II LO…

Rekrutacja do gimnazjów oraz liceów i techników wchodzi w decydującą fazę. Olbrzymim zainteresowaniem w tym roku cieszy się I LO, które utworzy nie sześć a osiem klas pierwszych. Nadspodziewanie mało podań wpłynęło natomiast do II LO. Zadowolone z naboru są natomiast Zespół Szkół Technicznych oraz Zespół Szkół Ekonomicznych i III LO, gdzie powstaną dwa oddziały więcej, niż zakładano.

To był gorący tydzień w chełmskich szkołach ponadgimnazjalnych. Wiadomo już, ile klas pierwszych w nowym roku szkolnym utworzą licea, technika i zawodówki.
Pół roku temu dyrektorzy szkół ponadgimnazjalnych na naradzie z władzami miasta uzgodnili liczbę oddziałów, jakie będą mogli utworzyć od 1 września br. I LO i II LO dostały wówczas zgodę na sześć klas pierwszych. Określono też do nich próg punktowy, który wynosił 110 pkt. Proces rekrutacyjny wszystkie te ustalenia przewrócił do góry nogami.
Najwięcej powodów do zadowolenia z naboru ma I Liceum Ogólnokształcące im. S. Czarnieckiego. Szkoła ta cieszyła się chyba największym zainteresowaniem ze strony tegorocznych absolwentów gimnazjów. Aż 288 uczniów określiło ją jako pierwszy wybór. Biorąc pod uwagę ilość miejsc, które I LO przygotowało dla przyszłych pierwszoklasistów, niemalże setka chętnych musiałaby szukać innej szkoły.

– Bardzo wielu uczniów, którzy zdecydowali się na I LO, osiągnęło 110 i więcej punktów – mówi Agata Fisz, prezydent Chełma. – Dlatego zgodziliśmy się, by „Czarniecki” uruchomił dwa dodatkowe oddziały. W sumie od 1 września br. w I LO będzie osiem klas pierwszych.
W dużo gorszych nastrojach są natomiast nauczyciele II LO, którzy spodziewali się, że w ich szkole zostanie utworzonych sześć oddziałów. Niestety, nabór do „Dreszera” w tym roku był wyjątkowo słaby. Zaledwie 140 uczniów oznaczyło II LO, jako szkołę pierwszego wyboru. Zamiast sześciu oddziałów, powstanie w niej pięć, w dodatku niepełnych. Zgodnie z miejskimi standardami minimalna liczba osób w jednej klasie liceum lub technikum to 32. A jeszcze kilka lat temu II LO było najbardziej obleganą szkołą ponadgimnazjalną w Chełmie. Co się stało, że w tak krótkim czasie, „Dreszer” stracił palmę pierwszeństwa?
Co istotne też, dyrektor II LO, Marta Klasura przygotowała projekt organizacji roku szkolnego ostatecznie na sześć klas, a nie pięć, do czego namawiali ją urzędnicy z Wydziału Oświaty. To może oznaczać, że kilku nauczycieli, dla których były przewidziane godziny, zamiast prowadzić lekcje, czas będzie musiało spędzić w pokoju nauczycielskim. Miasto z tego powodu może ponieść dodatkowe koszty.
Dziewięć oddziałów, o dwa więcej niż wcześniej ustalono, uruchomi natomiast Zespół Szkół Ekonomicznych i III LO, z czego aż sześć technikum i trzy liceum. Trzy pierwsze klasy zostaną utworzone w IV LO.
Narzekać nie mogą szkoły techniczne. W Zespole Szkół Technicznych powstanie aż siedem klas w technikum i jedna w „zawodówce”. W sumie oddziałów będzie o dwa więcej, niż się spodziewano. Więcej klas pierwszych utworzy też Zespół Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich. Powstaną w nim cztery oddziały w technikum i jeden w zasadniczej szkole zawodowej. Cztery klasy uruchomi Zespół Szkół Zawodowych nr 5, z czego trzy w technikum i jedną w „zawodówce”. Najmniej oddziałów powstanie w Zespole Szkół Budowlanych i Geodezyjnych – dwa w technikum i jeden w zasadniczej szkole zawodowej.
Znana jest też liczba oddziałów, jakie ostatecznie utworzą chełmskie gimnazja. Najwięcej, bo aż 7, powstanie w Gimnazjum nr 6. Cztery zostaną uruchomione w Gimnazjum nr 1, po trzy – w Gimnazjum nr 7 i Gimnazjum nr 8, a dwa – w Gimnazjum nr 2. (ptr)

Komentarze