Ksiądz ugasił pożar kościoła

Zdecydowana postawa księdza i szybki przyjazd strażaków uratowały przed spłonięciem zabytkowy, drewniany kościół w Wereszczynie (gm. Urszulin). W piątek (24 czerwca) przez zwarcie instalacji elektrycznej zapaliła się zakrystia. Na szczęście stało się to w czasie mszy. Duchowny przerwał liturgię, chwycił za gaśnicę i nie dopuścił do rozprzestrzenienia się płomieni do czasu przyjazdu strażaków.

– Do zdarzenia zostały wysłane jednostki z JRG Włodawa oraz jednostki z OSP Wereszczyn i OSP Urszulin – mówi mł. bryg. Waldemar Makarewicz z PSP we Włodawie. – Na miejscu dowódca akcji stwierdził, że zapaleniu uległa instalacja elektryczna w zakrystii. Działania polegały więc na dotarciu do miejsca pożaru poprzez wykonanie dostępu na poddasze oraz usunięciu części drewnianej boazerii. Pożar zlokalizowano, a następnie ugaszono ograniczając jednocześnie ilość środków gaśniczych, aby nie zalać cennego zabytku, jakim jest kościół oraz zgromadzone w nim przedmioty. Na uwagę zasługuje fakt bardzo szybkiej reakcji księdza odprawiającego w tym czasie mszę świętą. Nikomu nic się nie stało, natychmiast została odłączona energia elektryczna, a następnie przy użyciu gaśnicy ksiądz doprowadził do przygaszenia pożaru do czasu przybycia zastępów ratowniczych. Akcja trwała dwie godziny. Straty oszacowano na 5 tys. zł, a uratowane mienie ma wartość około 300 tys. zł – wylicza Makarewicz.
(b, fot. PSP Włodawa)

Komentarze