Kurzy się, ale jest stabilnie

Mieszkańcy Syczyna żalą się na kurz, który unosi się z drogi do Ludwinowa. – Prania nie można wywiesić, bo gdy samochód przejedzie, to chmura pyłu leci na podwórka – skarżą się.

Z Syczyna do Ludwinowa prowadzi około 800-metrowa droga polna. Niedawno jeszcze był tam piach. Ale gmina utwardziła drogę kruszywem. Teraz mieszkańcy skarżą się, że z drogi kurzy się na podwórka. – Wcześniej skarżyli się, że był piach i żużel i też się kurzyło, ale teraz przynajmniej jest stabilna podbudowa, dzięki której droga jest zawsze przejezdna – mówi Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy.
Zdaniem wójta droga jest na tyle utwardzona, że można będzie położyć na niej asfalt. – Gdy tyko znajdziemy na to pieniądze – mówi. (bf)

Komentarze