Łapanie motylków

Kolejna już edycja Tygodnia Walki z Chorobami Tarczycy skupia się na problemie diagnozowania ich u dzieci i młodzieży.
Wbrew częstemu, a mylnemu przekonaniu zaburzenia funkcjonowania tego kluczowego dla gospodarki hormonalnej organizmu organu można i niestety czasem wręcz trzeba diagnozować już na etapie niemowlęctwa. Jak podają organizatorzy akcji, z danych WHO wynika, iż wrodzona niedoczynność tarczycy (obecna od chwili narodzin) zdarza się raz na 2000-4000 przypadków. Nadczynność tarczycy występuje u ośmiu z każdego miliona dzieci poniżej 15. roku życia i raz na milion dzieci w wieku poniżej czterech lat. Najczęstsza przyczyna nabytej niedoczynności tarczycy u najmłodszych – tzw. choroba Hashimoto – występuje u 1 proc. – 2 proc. młodzieży na całym świecie.

Poznać objawy

Tymczasem u naszych najmłodszych nieleczone zaburzenia tego typu mogą mieć negatywny wpływ na rozwój mózgu, wzrost, dojrzewanie i ogólnie rozumiane zdrowie. Tarczyca odgrywa istotną rolę w regulowaniu dziecięcego metabolizmu i odpowiada za produkcję hormonów, które zapewniają poszczególnym organom możliwość właściwego funkcjonowania. Wspiera takie witalne funkcje organizmu, jak oddychanie, krążenie i trawienie. W przypadku zaburzeń konsekwencje są bardzo poważne. Mimo że zaburzenia tarczycy u dzieci nie należą do najczęściej spotykanych schorzeń, to niezwykle ważna jest umiejętność dostrzegania ich objawów i skutków.
Tydzień Walki z Chorobami Tarczycy to międzynarodowa inicjatywa edukacyjna, organizowana przez firmę MERCK, mająca na celu podnoszenie społecznej świadomości na temat chorób tarczycy. Patronat nad kampanią objęły: Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne i Polskie Towarzystwo Tyreologiczne. Na stronie kampanii www.tydzienwalkizchorobamitarczycy.pl można nie tylko znaleźć podstawowe informacje na temat choroby i jej objawów, ale także wykonać test wiedzy dotyczący chorób tarczycy u dzieci i niemowląt. W edukacji zarówno starszych, jak i młodszych wykorzystane zostały rysunkowe postaci motylków – Hyper i Hypo (cierpiących odpowiednio na nadczynność i niedoczynność tarczycy, mającej przecież właśnie kształt przywodzący na myśl… motyla). Dostrzegłszy objawy zaburzenia, o których powodowanie możemy podejrzewać właśnie tarczycę, należy koniecznie zapisać dziecko na wizytę do lekarza, by pobrać i przebadać krew w celu uzyskania pełnej diagnozy.

Zacząć się leczyć

W przypadku dzieci wczesne wykrycie choroby może w efekcie przynieść diametralną różnicę w efektach zastosowanych terapii. – Wcześnie wykryte zaburzenia pracy tarczycy mogą z powodzeniem być leczone i przy odpowiedniej terapii utrzymane pod kontrolą, pozwalając dzieciom na normalne, zdrowe życie. Warto ponadto pamiętać, że problemy z tarczycą w czasie ciąży mogą zaburzać rozwój płodu, jak również doprowadzić do poważnych powikłań. Przykładowo, nieleczona nadczynność tarczycy u ciężarnej może spowodować wrodzoną niedoczynność tarczycy u dziecka – tłumaczy dr Michał Sutkowski, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych.
Ze względu na liczne wątpliwości i nieporozumienia warto też zawsze przy takich okazjach przypominać, że na mocy rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia, lekarz POZ, oprócz badania stężenia hormonu tyreotropowego (TSH), może jeszcze wykonać badanie stężenia wolnych hormonów fT4 oraz fT3 a także USG głowy i szyi, w tym gruczołu tarczowego, przytarczyc i węzłów chłonnych. Pozwala to na zmniejszanie kolejek do lekarzy endokrynologów i szybsze wdrażanie terapii u wszystkich osób cierpiących z powodu nieprawidłowego funkcjonowania tarczycy.TAK

Komentarze