Łoś na „ekspresówce”

Potężny łoś przedostał się między ekranami akustycznymi i wszedł na drogę ekspresową. Wystraszony wbiegł na ulicę między nadjeżdżające pojazdy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Po uśpieniu zwierzę zostało odtransportowane w bezpieczne miejsce.
Policjanci ze świdnickiej drogówki dostali zgłoszenie o łosiu spacerującym poboczem „ekspresówki” w środę przed południem. Do Janówka natychmiast ruszył patrol mundurowych i służba drogowa.
– Ważące ok. 300 kg zwierzę, spłoszone przez przejeżdżające pojazdy, zachowywało się bardzo nerwowo. W pewnym momencie wbiegło pomiędzy jadące pojazdy – informuje asp. Magdalena Szczepanowska, oficer prasowy świdnickiej policji.
Łoś przebiegł przez cztery pasy „ekspresówki” i zatrzymał się dopiero na porośniętym krzakami ogrodzeniu jednej z posesji w Wierzchowiskach. Na szczęście zwierzęciu podczas karkołomnego wyścigu między samochodami nic się nie stało. Sytuacja wyglądała groźnie, ale na szczęście i kierowcy zachowali zimną krew.
– Na miejsce wezwany został lekarz weterynarii. Łoś został farmakologicznie uśpiony. Strażacy przetransportowali go do lasu – dodaje asp. Magdalena Szczepanowska.  (kal)

Komentarze