Lubelscy deweloperzy – maj 2016 Jak co miesiąc prezentujemy nasz raport z lubelskiego rynku deweloperskiego.

Przy okazji sygnalizujemy rządowe zapowiedzi założeń do programu Mieszkanie plus.
Maj nie przyniósł znaczących zmian na lubelskim rynku nowych mieszkań. Deweloperzy kontynuują dotychczasowe inwestycje, a niektórzy na jesień – po uporaniu się z urzędniczymi procedurami – zapowiadają start nowych inwestycji. O stanie rynku świadczy stabilizacja cenowa (o której pisaliśmy przed tygodniem, przy okazji porównując lubelskie ceny mieszkań do innych miast w Polsce).

 
Po zakończeniu realizacji programu „Mieszkanie dla Młodych” nowy rządowy projekt miałby umożliwić budowę niedrogich mieszkań w budynkach stawianych na gruntach samorządowych. Analitycy zauważają jednak, że cena gruntu stanowi istotną, choć nie najważniejszą składową kosztów inwestycji. Można szacować, że w zależności od lokalizacji może to być od 10 do 20 proc. ceny mkw. gotowego lokalu. Aby obniżyć całkowite koszty budowy, pomysłem rządu jest budowa mieszkań na gruntach należących do Skarbu Państwa. Pytanie, czy uda się wybudować mieszkania, które zgodnie z zapowiedziami mają kosztować finalnie 2500-3000 zł za m kw.? A jeżeli tak, to jaki standard będą prezentować te inwestycje? Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse zauważa, że najemcy mieliby możliwość wykupu na własność zamieszkiwanych lokali. – W praktyce oznacza to kolejny, po Funduszu Mieszkań na Wynajem, projekt, który stawia na upowszechnienie wynajmu mieszkań. Jest to o tyle istotne, że zaledwie kilka procent Polaków mieszka w wynajmowanych lokalach, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej wskaźnik ten przekracza nieraz 50 proc.
Nowy program będzie miał na celu aktywizację spółdzielni mieszkaniowych, które w Polsce już dawno zapomniały o podstawowych założeniach ich funkcjonowania, jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków. Nowością projektu ma też być popularyzacja systematycznego oszczędzania na mieszkanie w postaci kas oszczędnościowo-budowlanych.
Pomimo stabilizacji cen mieszkań ożywienie widać na rynku gruntów. Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, dzieje się tak za sprawą nowych zapisów w ustawie dotyczącej zakupu ziemi rolnej. Analitycy rynku z niepokojem też zauważają też, że banki nadal ograniczają wysokość dostępnej kwoty kredytu. W ciągu ostatnich 12 miesięcy obniżyła się ona aż o 23%. W tabelkach obok prezentujemy przykładowe koszty kredytów mieszkaniowych w różnych bankach.

Komentarze