Lublinowi skapnie z unijnej resztówki

I to całkiem sporo, bo ponad 8 mln złotych. Po pięciu latach od zakończenia budowy krytej pływalni i rozbudowy sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 23 miasto dostanie 8 mln złotych unijnego dofinansowanie, o które starało się przed rozpoczęciem inwestycji.
Wówczas projekt znalazł się jednak na liście rezerwowej.
Budowa basenu i sali gimnastycznej przy SP nr 23 kosztowała przeszło 22,3 mln zł. Inwestycja zakończona w 2010 roku została sfinansowana przez miasto z własnych środków, bo projekt w ogłoszonym w 2009 roku przez urząd marszałkowskim konkursie nie uzyskał unijnego wsparcia – znalazł się na liście rezerwowej (miasto starało się o ponad 8 mln zł dofinansowania).
Teraz, po zakończeniu i rozliczeniu wszystkich inwestycji dofinansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego 2007-2013, okazało się, że jest kilkadziesiąt mln zł oszczędności. Zarząd Województwa postanowił, że przeznaczy je na samorządowe inwestycje oświatowe, które w 2009 roku znalazły się na liście rezerwowej.
– Zastrzyk środków unijnych otrzymali wnioskodawcy, którym do końca zależało na pozyskaniu dotacji. Pokryje ona część wydatków, które ponieśli na realizację tych inwestycji – mówi Dariusz Król, dyrektor Departamentu Wdrażania Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – Umowy o dofinansowanie chcemy podpisać jeszcze w maju, a pieniądze na konta samorządów powinny trafić do końca czerwca – podkreśla Król.
W ratuszu już wiedzą, na co zostanie przeznaczony niespodziewany, pokaźny zastrzyk gotówki.
– Te środki zostaną uwzględnione w zmianach budżetowych już na majowej sesji Rady Miasta. Przeznaczymy je na obecnie realizowane inwestycje. Dodatkowych zadań nie planujemy – informuje Joanna Bobowska z biura prasowe w kancelarii prezydenta miasta Lublin.
(EM.K.)

Komentarze