Mała ojczyzna Bronowice

W ubiegły poniedziałek w sali Centrum Młodzieży przy ul. Łabędziej 16 odbyła się uroczysta konferencja z okazji 60– i 50-ciolecia Bronowic. Mała, lubelska ojczyzna świętowała w obecności znakomitych gości.
W spotkaniu wzięli udział: posłowie: Joanna Mucha, Sylwester Tułajew i Artur Soboń, wojewoda Przemysław Czarnek, radny wojewódzki Andrzej Pruszkowski i radni miejscy, komendant miejski Policji w Lublinie Dariusz Dudzik, proboszczowie lokalnych parafii, dyrektorzy dzielnicowych szkół i delegacja mieszkańców.
Spotkanie otworzyli radni dzielnicy: Danuta Bochniarz (przewodnicząca) i Andrzej Szyszko, który moderował dyskusję.
W specyfikę małych, dzielnicowych „ojczyzn” wprowadził gości radny miejski, prof. Mieczysław Ryba. O potrzebach inwestycyjnych oraz najistotniejszych osiągnięciach bronowickiej ojczyzny z ostatnich lat opowiedział Hubert Obrusiewicz z zarządu dzielnicy. – Sukcesem jest wybudowanie czterech pięknych skwerów oraz oddanie do użytku nowoczesnej pływalni przy Łabędziej – referował. Niedociągnięcia pozostają w strefie infrastrukturalnej. – Postulujemy o generalny remont ulic Firlejowskiej, Pogodnej z parkingami włącznie, Bronowickiej, odbudowę ulicy Puchacza – dodał.


Bliżej jest do realizacji w dzielnicy innego oczekiwanego przez mieszkańców zadania – nowoczesnej siedziby VI Komisariatu Policji. – Policjanci pracują teraz w skandalicznych warunkach, a to przekłada się na bezpieczeństwo w dzielnicach. Nowy komisariat powstanie w WORD. Policja ma przeznaczone na budowę 10 milionów złotych. My na chwilę obecną wesprzemy inwestycję 300 tysiącami złotych – deklarował wojewoda Przemysław Czarnek.
Obiecująco wyglądają też plany budowy Centrum Zdrowego Życia i Animacji. Projekt takiego miejsca, w którym mieszkańcy nie tylko dzielnicy będą mogli zaczerpnąć wiedzy na temat zdrowego stylu życia, ale i posmakować regionalnych smakołyków, ma Marzena Pieńkosz-Sapieha, prezes zarządu Banku Żywności w Lublinie. – Postaramy się o dotację z programu strategicznego „Włączenie Społeczne”. Chcemy zrewitalizować budynek, ale przede wszystkim wkomponować się w potrzeby mieszkańców. Wierzymy, że ta inwestycja przełoży się na aktywizację lokalnej społeczności. – mówiła. Placówka miałby powstać się w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Młodzieży, przy Łabędziej 15.
Konferencję zamknęły sentymentalne przemowy bronowickiej starszyzny. O tym, że Bronowice były sypialnią Lublina, kiedy rozwijała działalność fabryka samochodów na Mełgiewskiej, mówił Adam Głowacz, znany w całej dzielnicy społecznik, mieszkający na Bronowicach od 1952 roku. Obecnym na spotkaniu radnym przypomniał, że region Starych Bronowic wciąż czeka na rewitalizację. – To stary, zaniedbany, ale naturalny obszar przy Bystrzycy. Nam nie udało się, ale cierpliwie czekamy na takie plany – mówił.
To nie ostatnie świętowanie na Bronowicach w tym roku. We wrześniu planowana jest uroczysta sesja rady dzielnicy.
BARTŁOMIEJ CHUDY

Komentarze