Medale za uratowanie życia

Czwórka 9- i 10-letnich bohaterów z Chełma otrzymała nagrodę za swoje wzorowe zachowanie. Amelka, Filip i dwaj Mateusze pomogli ocalić życie starszego mężczyzny. – Wasza postawa świadczy o tym, że jesteście ludźmi wrażliwymi na cudzą krzywdę – chwalił ich Mariusz Błaszczak, szef MSWiA.

Akcja „Młody Bohater” to nowa inicjatywa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, która służy nagradzaniu i promowaniu wśród najmłodszych postaw godnych naśladowania. Taką właśnie postawą wykazała się czwórka uczniów z Chełma.
Dziewiątego maja starszy mężczyzna zasłabł w pobliżu ZSO nr 7, gdzie uczą się dzieci. Bohaterska czwórka zauważyła zagrożenie i ruszyła z pomocą.
– Krew leciała mu z nosa. Mówił niewyraźnie. Próbowaliśmy go podnieść, ale nie dawaliśmy rady. A sam nie miał siły wstać – wspomina Amelka Pieńkowska, która razem z bratem Filipem i kolegami Mateuszem Zalewskim i Mateuszem Paradą, pomagała poszkodowanemu. Nie mogąc ocucić mężczyzny, dzieci poprosiły napotkanego dorosłego o pomoc i wezwanie karetki. Pozwoliło to na szybkie przybycie ratowników, którzy udzielili mężczyźnie pomocy medycznej.

– Ci mali śmiałkowie zasługują na szacunek i podziw. Zachowali się dokładnie tak, jak powinni w takiej sytuacji. Próbowali nawiązać kontakt z mężczyzną, wezwali pomoc. A co najważniejsze, nie przeszli obojętnie obok człowieka potrzebującego pomocy. Dorośli powinni brać z nich przykład. Zdarzało się bowiem, że znieczulica i obojętność ludzi była tragiczna w skutkach – przyznaje Tomasz Kazimierczak, dyrektor chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego.
Postawę dzieci docenił także Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji. – Wasza dzielność i opanowanie świadczą o tym, że jesteście ludźmi wrażliwymi na cudzą krzywdę. Taka postawa zasługuje na nagrodę – powiedział szef MSWiA do uczniów, wręczając im Medale Młodych Bohaterów. W odpowiedzi dzieci przyznały, że nie zastanawiały się ani chwili, by uratować człowieka. – Nie baliśmy się. Wiedzieliśmy, że trzeba pomóc. To był nasz obowiązek – mówił Mateusz Parada. (mg)

Komentarze