Miasto przejmuje Park

Na nadzwyczajnym zebraniu udziałowców Regionalnego Parku Przemysłowego podjęto uchwałę intencyjną, w myśl której PZL-Świdnik odsprzeda miastu część swoich udziałów. O jaką część chodzi, jeszcze nie wiadomo, ale zamysł jest taki, by to Urząd Miasta dysponował ich większością. – To najlepsze rozwiązanie dla naszych przedsiębiorców – uważa burmistrz Jakson.
W ubiegły piątek Urząd Miasta poinformował, że PZL-Świdnik S.A. wyraziła chęć odsprzedaży miastu swoich udziałów w Regionalnym Parku Przemysłowym.
– Uchwała intencyjna w tej sprawie zapadła na ostatnim nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników RPP – mówi Karol Łukasik ze świdnickiego magistratu.
Regionalny Park Przemysłowy skupia na swoim terenie około 40 przedsiębiorstw, które w sumie zatrudniają ponad tysiąc pracowników. Głównym udziałowcem Parku jest PZL-Świdnik, który dysponuje 73,88 proc. udziałów, 24,78 proc. należy do miasta, a pozostałe 1,34 proc. do Starostwa Powiatowego w Świdniku. Burmistrz Jakson już dwukrotnie proponował przejęcie przez ratusz udziałów PZL-Świdnik. Powoływał się przy tym m.in. na skargi, jakie na szefostwo parku do urzędników składali przedsiębiorcy. Dotyczyły one rzekomo utrudnionej komunikacji z zarządem Parku i wysokich opłat wynikających z konieczności utrzymania infrastruktury drogowej.
Wiele wskazuje na to, że już wkrótce miasto może dysponować większością udziałów w RPP, bo miasto ma prawo pierwokupu udziałów w Parku od PZL-Świdnik.
– Przejęcie większości udziałów Regionalnego Parku Przemysłowego przez Urząd Miasta byłoby najlepszym rozwiązaniem dla naszych przedsiębiorców. Pierwszy krok mamy już za sobą, teraz czas na wycenę udziałów PZL-Świdnik i podjęcie negocjacji finansowych – mówi burmistrz Waldemar Jakson.
Gmina rozważa różne rozwiązania. Ich wybór zależy m. in. od środków jakimi będzie dysponował budżet miasta.
– Do rozstrzygnięcia pozostaje, czy o przejęciu będziemy rozmawiali tylko z większościowym udziałowcem, czy również z władzami powiatu oraz to, jaka część udziałów zostanie przejęta. Na razie dopuszczamy wszystkie możliwości – dodaje Ewa Jankowska, sekretarz miasta. (w)

Komentarze