Mikkelsen wygrywa Rajd Polski

Dzięki wspaniałej jeździe podczas Rajdu Polski załoga Volkswagena Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger (N/N) odniosła swoje drugie zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA (WRC) i zmniejszyła przewagę do prowadzących w klasyfikacji generalnej załogi Ogier/Ingrassia.

Zawodnicy startujący w Volkswagenie Polo R WRC szczególnie emocjonujący pojedynek stoczyli z załogą Ott Tänak/Raigo Mölder (EST/EST, M-Sport-Ford), która ostatecznie zajęła drugie miejsce, z powodu straty czasowej po przebiciu opony na przedostatnim odcinku rajdu. Dzięki zajęciu pierwszego miejsca Mikkelsen/Jaeger w walce o tytuł mistrzów świata zmniejszyli dystans dzielący ich od kolegów z zespołu Volkswagena, Sebastiena Ogiera/Juliena Ingrassi (F/F), którzy uplasowali się w Polsce na szóstej pozycji. Po siedmiu z czternastu rund bieżącego sezonu Ogier/Ingrassia wyruszają na Rajd Finlandii (28-31 lipca) jako liderzy klasyfikacji generalnej. Załoga Mikkeslen/Jaeger zajmuje w niej drugie miejsce, mając na koncie o 51 punktów mniej niż trzykrotni mistrzowie świata, z kolei Volkswagen umocnił w Polsce swoją przewagę nad Hyundaiem, która wynosi teraz 61 punktów. Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila (FIN/FIN) startujący trzecim Polo R WRC ukończyli Rajd Polski na piątej pozycji.
Rajd Polski w sezonie 2016 miał różne oblicza. Najpierw piekielny upał, później ulewa. Podczas dwóch pierwszych dni panowały prawdziwie letnie temperatury, na trasie zaś zalegał luźny szuter i mnóstwo kurzu – wszystko to było ogromnym wyzwaniem, zwłaszcza dla tych załóg, które startowały z pierwszych pozycji. W niedzielny poranek na kierowców czekała z kolei rozmiękła nawierzchnia, bo nocny deszcz zmienił charakter rajdu. W obydwu przypadkach kluczem do sukcesu okazał się precyzyjny opis trasy. Impreza ta należy do najszybszych w kalendarzu Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC), obok odbywającego się tuż po nim Rajdu Finlandii (28-31 lipca 2016 r.). W bieżącym roku średnia prędkość na Rajdzie Polski wyniosła 106,16 km/h – i to mimo że na trzech „oesach”, stworzonych specjalnie dla publiczności, samochody nie jadą zbyt szybko, a i w niedzielę na mokrej trasie nie dało się rozwijać maksymalnych prędkości.

Komentarze