Młodzi o migracjach

Teza: ,,Migracje do Unii Europejskiej są korzystne dla państw członkowskich” została obalona za przyczyną czterech lubelskich studentów, którzy jako drużyna „Dyplomatów” 20 kwietnia 2017 r. uczestniczyli w Turnieju Debat Europejskich, jaki odbył się na Wydziale Politologii UMCS (plac Litewski 3).


Precyzją argumentacji i umiejętnością wspólnego działania na rzecz osiągnięcia założonego celu „Dyplomaci” pokonali swoich rywali z innej studenckiej drużyny „Axis Mundi”.
Organizatorem Turnieju Debat Europejskich jest Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce we współpracy z sieciami Team Europe (TE) oraz Centrami Dokumentacji Europejskiej (CDE). Ich projekt przygotowano w ramach obchodów 60. rocznicy podpisania traktatów rzymskich. Odbyły się one w 6 największych ośrodkach uniwersyteckich w kraju, w tym na UMCS.
W Lublinie, mieście pogranicza, bo przecież niedaleko na wschód jest granica kraju, będąca zarazem granicą Unii Europejskiej; oraz mieście tysięcy polskich i setek zagranicznych studentów, odważnie podjęto wątek migracji.
Siłą rzeczy miejscowi studenci mają okazję do wielu ciekawych obserwacji na temat zalet, ale też i zagrożeń masowej migracji. Na temat korzyści, jakie niesie migracja wypowiadała się studencka drużyna „Axis Mundi” (łac. ”oś świata”, „oś kosmiczna”), którą tworzyli Mykhailo Peremskyi, Monika Lipiec, Karolina Wojciechowska i Klim Kedrik. Jednak siłą argumentacji pokonała ich drużyna „Dyplomatów”, złożona z Daniela Bosiaka, Olgi Wójcik, Oleny Mykhailovej i Michała Harkota. „Dyplomaci” skuteczniej wyrażali swe przekonanie, że teza, która była punktem wyjścia dla lubelskiej Debaty Finałowej, tj. „Migracje do Unii Europejskiej są korzystne dla państw członkowskich”, jest błędna.
W wolnej dyskusji, po zakończeniu debaty, w której wzięła udział publiczność (głównie studenci), padało wiele opinii zbieżnych z tezą „Dyplomatów” o wadach masowej migracji, tym bardziej więc zaznaczył się głos studentki z Ukrainy Sofii Zajac, która odważyła się wypowiedzieć odmienne zdanie, wskazując, że migracja obcokrajowców ma także zalety.
Później, tuż przed ogłoszeniem wyników turnieju, o pozytywach migracji na dużą skalę wspominał członek jury Rafał Szyndlauer. Wymieniał m.in. jej znaczenie jako ważnego czynnika kulturotwórczego; podkreślał, że jest przyszłością, która prawdopodobnie i tak nas czeka ze względu na starzejące się społeczeństwo Europy, w tym Polski, a równocześnie wyż demograficzny (wręcz eksplozję urodzeń) w szeregu biednych państw. Migracja ma także pozytywne oblicze ekonomiczne – wskazywał – w tym znaczeniu m.in., że migrant jest z reguły dorosłym, młodym człowiekiem, posiadającym pewien kapitał wiedzy, doświadczeń, wykształcenie.

Rzeczowo i solidarnie

Trzeba podkreślić, że o zwycięstwie w debacie nie decydowało to, czy teza jest obiektywnie słuszna, czy też jest obiektywnie niesłuszna. W swej ocenie jury brało pod uwagę umiejętności potrzebne podczas dyskusji na tzw. dobrym – w domyśle „europejskim” – poziomie. Wzorcem dla niej jest debata oxfordzka. Punktowano m.in. umiejętność wyrażania danego poglądu (strukturę wypowiedzi), umiejętność poparcia go prawidłowymi, tj. logicznymi argumentami i danymi statystycznymi i wreszcie solidarne wspierania swymi wypowiedziami wypowiedzi członków własnej drużyny.
Doceniano więc te cechy, których – jak zauważono – nagminnie brakuje w polskim parlamencie, w dyskusjach polskich polityków. Na tle tego co się wciąż dzieje na polskiej scenie politycznej, jury z satysfakcją zauważyło, że lubelscy dyskutanci nie używali tzw. argumentum ad persona (łac. „argument skierowany do osoby”). Nie odnosili się więc do cech osobistych przeciwników, tym bardziej nie próbowali ich obrażać czy wyprowadzać z równowagi.

Z kurtuazją…

Chociaż emocje u młodych lubelskich finalistów obu drużyn dały o sobie znać, to wszyscy zachowali kulturę osobistą oraz coś, co członkowie jury zgodnie podkreślali: kurtuazję wobec „swoich” oraz wobec „przeciwników”. Wszyscy wykazali się umiejętnością szanowania godności przeciwników w dyskusji. Wszystkim dyskutantom zarzucono jednak błąd natury merytorycznej – w ich wypowiedziach brakowało wyraźnego rozróżnienia na osoby, które są faktycznie migrantami, a które są uchodźcami. Mylenie tego osłabia rzetelną argumentację i prowadzi do nieporozumień.
W skład lubelskiego jury weszli: reprezentanci: Rafał Szyndlauer z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej, naukowiec z UMCS – dr Damian Szacawa, dr Andrzej Dumała (Team Europe).
Dyskutanci mogli korzystać z pomocy ekspertów w dziedzinie migracji: dr. Grzegorza Gila i dr. Katarzyny Stachurskiej-Szczesiak.
Za realizację konkursu odpowiedzialna jest Firma Szkoleniowo-Handlowa Jan Piosik z Poznania i Krakowskie Stowarzyszenie Mówców.
Monika Skarżyńska