Nacjonalistyczne bohomazy poruszyły świdniczan

– To nie tylko wandalizm, ale też rasizm – tak świdniczanie komentują napisy, które pojawiły się na kilku świdnickich blokach i ustawionych w ich pobliżu kontenerach na śmieci. Sprawą zajmie się policja.


Napisy „je*** Cyganów”, „żaden Ukrainiec nie jest Twoim bratem” i swastyki – m.in. taka „twórczość” pojawiła się na ścianach kilku świdnickich bloków (m.in. na ul. Niepodległości oraz Kilińskiego) i ustawionych w ich sąsiedztwie kontenerach na śmieci. Mieszkańcy miasta komentują, że osoba lub osoby odpowiedzialne za powstanie tych bazgrołów powinny ponieść surowe konsekwencje. Zwłaszcza, jak dodają, że napisy pojawiły się także na budynkach, w których zamieszkują m.in. romskie rodziny.
– To nie tylko wandalizm, ale także rasizm. Niektórzy myślą, że jak oszpecą elewacje budynków, pokażą swoją miłość do ojczyzny, ale obrażanie innych kultur i narodów to nie walka za ojczyznę i to też nie patriotyzm – komentują mieszkańcy Świdnika.
Ich opinię podzielają również świdniccy samorządowcy.
– To bardzo poważna sprawa – uważa Jakub Osina, członek zarządu powiatu. – Malowanie swastyk uważam co najmniej za niestosowne, zwłaszcza że od Majdanka dzieli nas zaledwie kilka czy kilkanaście kilometrów. Ciekawe, czy ten, kto to malował, choć chwilę o tym pomyślał. Nie możemy zgadzać się na nienawiść i niszczenie czyjegoś mienia.
Sprawą zajmuje się policja. Zgłoszenie w tej sprawie zgłosiła m.in. świdnicka Spółdzielnia Mieszkaniowa.
– Prowadzimy czynności w tej sprawie – informuje Elwira Domaradzka z biura prasowego KPP w Świdniku. – Dotyczą one trzech różnych wykroczeń. (w)

Komentarze