Niespokojna sobota

Na szczęście tylko kolizją zakończyła się sobotnia (2 lipca) jazda z „promilami” 60-letniego mieszkańca Chełma. Wyjeżdżając swoim citroenem z parkingu przy ul. Wołyńskiej, mężczyzna uderzył w hondę, a ta – w stojące przed nią renault.

Nikomu nic się nie stało. Gdy policjanci przyjechali na miejsce i „przedmuchali” 60-latka, okazało się, że ma w organizmie 3 promile alkoholu. Tyle dobrego, że nie zdążył wyjechać na ulicę. Bezmyślny kierowca pożegnał się z prawem jazdy. Za jazdę „po pijaku” grozi mu nawet do dwóch lat więzienia.
Tego samego dnia, kilka godzin wcześniej (ok. 8:30), doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego w miejscowości Raciborowice (gm. Białopole). Zderzyły się dwa samochody osobowe. Interweniowała policja, straż pożarna i karetki pogotowia ratunkowego.
– Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia. W wyniku zderzenia z Oplem Corsą Kia Carens wypadła z drogi i znajdowała się poza pasem ruchu, blisko lasu. Aby zapobiec zapaleniu się ściółki, konieczne było polanie wodą stojącego na niej samochodu – informuje mł. bryg. Wojciech Chudoba, rzecznik prasowy chełmskich strażaków.
Do szpitala zostały przetransportowane 3 osoby. (pc)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOszukańcze umowy
Następny artykułDomowy arsenał