.
Data publikacji: 28 lipca 2010

Zbigniew B. i Marek Z. przedsiębiorcy oskarżeni w głośnej aferze z fikcyjnym paleniem zarekwirowanych przez celników papierosów, wartych ponad milion złotych, szli na całość. Chcieli, aby miasto umorzyło im dwie raty podatku od nieruchomości.
 
Jak pisaliśmy tydzień temu, miasto udzieliło Zbigniewowi B. i Markowi Z. pomocy publicznej za 2009 rok. Urzędnikom nie przeszkadzał fakt, że obaj są w konflikcie z prawem. Otóż Zbigniew B. i Marek Z. to właściciele chełmskiej spółki „Criters”, która kilka lat temu zawarła z Izbą Celną umowę na utylizacje przemycanych papierosów, a zarekwirowanych przez celników na granicy. Papierosy były jednak niszczone tylko na papierze. Zamiast do pieca w rzeczywistości lądowały w podziemnej skrytce, skąd trafiały do sprzedaży na czarny rynek. Sprawa wyszła na jaw ponad rok temu. Zbigniewowi B. i Markowi Z. śledczy zarzucili, że od października 2007 r. do sierpnia 2008 r., działając w zorganizowanej grupie przestępczej, dokonali zaboru ponad 180 tysięcy paczek papierosów, wartych ponad milion złotych. Mężczyźni zostali aresztowani, a wraz z nimi czterej pracownicy „Critersa”. Obaj wspólnicy stanęli przed sądem, a grozi im nawet 10 lat więzienia. Proces się toczy.
W ubiegłym roku Zbigniew B. i Marek Z. mieli tupet i złożyli do prezydent Agaty Fisz wniosek o umorzenie całości podatku od nieruchomości. Prezydent odmówiła i firmie „Criters” nie umorzono podatku. Potem, za pośrednictwem swoich pełnomocników, domagali się udzielenia pomocy publicznej - przesunięcia terminu płatności na późniejszy okres. - Pełnomocnicy firmy złożyli wraz z wnioskiem dokumenty potwierdzające zawieszenie jej działalności i brak dochodów - mówi Agata Fisz.
Prezydent zgodziła się na odroczenie terminu płatności pierwszych dwóch rat podatku za ubiegły rok, ustalając nowy czas - 30 listopada 2009 r. - Nie zwalniało to jednak firmy z konieczności uregulowania zobowiązań - mówi Fisz. - Podjęcie takiej decyzji było w pełni uzasadnione z uwagi na dostarczone dokumenty. Podatek został jednak w terminie zapłacony i na dziś firma „Criters” w stosunku do miasta nie ma żadnych zobowiązań z tytułu podatku od nieruchomości.

(jar)

Redakcja Nowego Tygodnia nie odpowiada
za treść komentarzy napisanych przez użytkowników
Napisz Komentarz
Imię:
Email:
Strona WWW:
Komentarze: