.
Data publikacji: 28 lipca 2010

Wreszcie cała Polska podziwia atuty Chełma. Od prawie dwóch tygodni „Polsat” emituje 30-sekundowy spot telewizyjny, promujący miasto. Promocja kosztowała budżet Chełma 12 tysięcy złotych.
 
- W spocie przeważają obrazy ekoturystyczne: malownicze krajobrazy i przyroda - mówi Marcin Grel zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju, Promocji i Współpracy z Zagranicą. - Ale nie brakuje też zdjęć ukazujących nasze miasto, nagrań wykonanych między innymi z dachu hotelu „Kamena” i z paralotni. Treść spotu jest uwarunkowana projektem realizowanym przy współudziale Norweskiego Mechanizmu Finansowego, na który uzyskaliśmy dofinansowanie. Dlatego duży nacisk musi być położony na przyrodę i turystykę.
30 sekundowy spot telewizyjny powstał na przełomie czerwca i lipca. Jego realizacja trwała kilka dni. W filmie wystąpił między innymi rodowity Norweg, który w ostatniej scenie spotu w ojczystym języku, zachęca do odwiedzenia naszego miasta, prezentując hasło promocyjne Chełma. Spot od prawie dwóch tygodni jest emitowanych w trzech ogólnopolskich stacjach sieci „Polsat”.
- Prowadziliśmy rozmowy z kilkoma nadawcami, aby wybrać najkorzystniejszą ofertę - mówi prezydent Agata Fisz. - Zgodnie z zapisami projektu przewidziano 25 wyświetleń. Udało nam się wynegocjować lepsze warunki, dzięki czemu od agencji produkcyjnej otrzymaliśmy specjalnego bonusa w postaci dodatkowych 65 emisji. W sumie na antenie „Polsatu” będziemy gościć aż 90 razy.
Telewizyjną reklamówkę Chełma główny ogólnopolski program „Polsat” ma pokazać w sumie 21 razy. Kolejnych 30 spotów ma wyemitować „Polsat Sport”, m.in. przed cieszacymi się dużym zainteresowaniem kibiców meczami Ligi Światowej w siatkówce mężczyzn. Pozostałe emisje nada „Polsat News”.
- Niewątpliwie to pierwsza w historii Chełma promocyjna kampania telewizyjna - zaznacza prezydent Fisz. - Mamy nadzieję, że przy dziewięćdziesięciu emisjach spot powinien dotrzeć do sporej grupy odbiorców.
Na produkcję i emisję filmu miasto wydało zaledwie około 12 tysięcy złotych. Resztę kosztów pokryła dotacja otrzymana z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Emisja spotu ruszyła 5 lipca br. w „Polsacie”. Telewizyjną reklamówkę można będzie zobaczyć do końca tego miesiąca.
A jeszcze nie tak dawno promocja miasta ograniczała się do wydania kilku folderów rocznie, zamykanych później w urzędniczych szafach. Niejednokrotnie pisaliśmy, że urzędnicy ze strategicznego wydawałoby się Wydziału Rozwoju, Promocji i Współpracy z Zagranicą w ogóle nie dbają o promocję miasta. Sugerowaliśmy, co zrobić, aby o Chełmie w Polsce mówiło się więcej. Jak widać słowa krytyki najwyraźniej zmotywowały urzędników do pracy. Sami też zaczęli realizować swoje własne, ciekawe pomysły. Duża w tym zasługa Rolanda Kurczewicza, pełnomocnika prezydent Agaty Fisz, który przez półtora roku swojej pracy w Ratuszu dla promocji miasta zrobił - jak mówią niektórzy - więcej, niż pozostali urzędnicy przez kilka lat. Tylu akcji promocyjnych, jakie Chełm zorganizował przez ostatnie 7-8 miesięcy, nie było w całym ostatnim 10-leciu.

(ps)

Redakcja Nowego Tygodnia nie odpowiada
za treść komentarzy napisanych przez użytkowników
Napisz Komentarz
Imię:
Email:
Strona WWW:
Komentarze: