Organy przyjechały z Anglii

W parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siennicy Różanej odbyło się uroczyste poświęcenie zakupionych od jednego z angielskich kościołów organów oraz koncert inaugurujący ich funkcjonowanie.

Dzień ten był podniosłym zwieńczeniem kilkumiesięcznych prac i wysiłków włożonych w to, by we wspomnianym kościele znów zabrzmiały organy z prawdziwego zdarzenia. Nowe organy są także symbolicznym wotum złożonym przez parafian z okazji przypadającego w przyszłym roku 550-lecia siennickiej fary. Całość prac remontowych nadzorował lubelski organmistrz Krzysztof Deszczak. Jak czytamy na stronie siennica.pl to on również konserwował poprzedni instrument i w pewnym momencie zasygnalizował, iż ze względu na zniszczenie go przez insekty żywiące się drewnem, konieczna będzie odbudowa organów i ich otoczenia od podstaw. Zdając sobie jednak sprawę z tego, iż dla tak niewielkiej parafii koszt stworzenia nowego instrumentu przekraczałby faktyczne możliwości finansowe, zaproponował alternatywę w postaci zakupienia i montażu odrestaurowanego, używanego instrumentu, pochodzącego z jednego z krajów zachodnich. Koszty takiego przedsięwzięcia, pomimo znacznego stopnia skomplikowania, byłby jednak kilkukrotnie mniejsze, niż w przypadku stworzenia nowego instrumentu. Jednocześnie Deszczak zobowiązał się do znalezienia odpowiednich organów i przeprowadzenia całej operacji, włącznie z ich transportem, renowacją i montażem. Stosowny do tego celu instrument odnaleziono na jednym z brytyjskich portali z ogłoszeniami. Znajdował się w Golborne w północnej części Anglii, w niewielkim przemysłowym miasteczku ulokowanym pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem. Jak się okazało został on wystawiony na sprzedaż również ze względów ekonomicznych, gdyż nielicznych członków tamtejszej zanikającej parafii nie było stać na ogromne koszty konserwacji organów piszczałkowych. Miejscowa rada parafialna zdecydowała się zatem odsprzedać je za symboliczną kwotę.
Uroczystość poświęcenia nowych organów została uświetniona przez koncert Stanisława Diwiszka – wybitnego organisty, grającego na co dzień w Katedrze Lubelskiej, oraz towarzyszącej mu Anny Barskiej – śpiewaczki operowej obdarzonej lirycznym głosem sopranowym o szlachetnym, ciepłym brzmieniu. (k)

Komentarze