Oszukańcze umowy

Chełmianie zwracają uwagę na nieuczciwych operatorów sieci telefonicznych, którzy próbują pozyskiwać kolejnych klientów. Rzecznik konsumentów ostrzega przed pochopnym zawieraniem i podpisywaniem umów.

– Zatelefonowała do mnie kobieta, podając się za przedstawicielkę mojej sieci telefonicznej – opowiada nasza Czytelniczka. – Oferowała mi niższy abonament: 25 zł miesięcznie. Poinformowała, że następnego dnia pojawi się u mnie kurier z umową do podpisania. Zakończyłyśmy rozmowę, ale poczułam niepokój i zadzwoniłam do swojego operatora. Dowiedziałam się, że nikt z mojej sieci się ze mną nie kontaktował i nie miał dla mnie żadnych okazyjnych propozycji. Powiedziano mi, że padłam prawdopodobnie ofiarą oszustów i żebym nie podpisywała umowy, którą przyniesie mi kurier. Następnego dnia rzeczywiście kurier się pojawił, ale umowy nie podpisałam. Mówił, że ma do rozwiezienia jeszcze dużo takich umów dla chełmian. Chcę ostrzec innych, żeby nie byli naiwni i nie dali się nabić w butelkę. Moja znajoma dała się nabrać, podpisała umowę, a teraz w ogóle nie można się do niej dodzwonić. Oszuści czyhają zwłaszcza na starszych ludzi.

Krzysztof Nafalski, rzecznik konsumentów dla miasta Chełm i powiatu chełmskiego, przypomina, że na odstąpienie od umowy jest 14 dni.
– Jeśli osoba podpisała jednak umowę i nie odstąpi od niej w ciągu 14 dni, zostanie przeniesiona do nowego operatora, a u poprzedniego zapewne zapłaci karę – informuje rzecznik Nadolski. – Trzeba uważać z kim się rozmawia przez telefon, a najlepiej w ogóle nie kontynuować rozmowy z kimś, kto proponuje nam zawarcie umów przez telefon. Jeśli chcemy zmienić warunki umowy, najlepiej udać się do swojego operatora sieci telefonicznej i załatwić to osobiście. Na odległość nie załatwia się takich spraw, bo potem mogą być z tego problemy. (mo)

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułKlara miała nosa
Następny artykułNiespokojna sobota