Z outsiderów lepsza Granica

GRANICA DOROHUSK – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 1:0 (0:0)
1:0 – Kimel (53).
GRANICA: Kopeć – G. Świderski, Czępiński, Ptaszyński, Muszyński (46 Kimel), Chmiel, Dyczko, Kamola, Pitel, K. Olęder, A. Olender.
HETMAN: Skrzypek – Małek (54 Al-Swaiti), J. Świderski, Piskor, Skrzypczyński, Zabielski (60 Świetlicki), Bielak, Wójcik, Grzegórski (71 Armaciński), Kufrejski (46 Wankiewicz), Rycerz.
Mecz dwóch najsłabszych drużyn IV ligi, które w przyszłym sezonie spotkają się ze sobą w rozgrywkach chełmskiej okręgówki, nie był porywającym widowiskiem. W pierwszej połowie przeważała Granica, ale grała nieskutecznie. Najlepszą okazję na gola zmarnował Kamil Olęder. Hetman z kolei zagrażał gospodarzom po stałych fragmentach gry, ale gola nie zdobył.
Nieco ciekawsza była druga część meczu. W 53 min. padła, jak się później okazało, jedyna bramka tego pojedynku. Po akcji doświadczonego Grzegorza Świderskiego i dograniu do wprowadzonego od 46 min. Grzegorza Kimela, Kacper Skrzypek musiał wyciągać piłkę z siatki. Miejscowi mogli podwyższyć wynik, jednak Kamil Olęder zmarnował okazję sam na sam z bramkarzem gości, a nieskuteczny pod bramką Hetmana był również Alan Chmiel.
W kolejnym meczu Granica zagra u siebie z Orlętami Łuków, a Hetman na swoim stadionie będzie podejmował Włodawiankę. Oba spotkania w niedzielę 5 czerwca o 17.00.(red)

Komentarze