Pamiętają o katastrofie smoleńskiej

10 kwietnia 2010 r. rozbił się samolot rządowy z przedstawicielami polskiego rządu i Wojska Polskiego. W katastrofie zginęła m.in. para prezydencka – Maria i Lech Kaczyńscy, wielu posłów, senatorów, wybitnych osobistości państwa polskiego. Wszyscy lecieli, by oddać hołd polskim żołnierzom zamordowanym w 1940 roku w Katyniu. – Młodzież przygotowała część artystyczną, by przywołać pamięć o tych, którzy zginęli w katastrofie lotniczej i tych, którzy rozstrzelano w katyńskich lasach ponad siedemdziesiąt lat temu. Jednym z zabitych wówczas był podpułkownik Kazimierz Jackowski. Zginął tak, jak większość żołnierzy, od strzału w tył głowy. Szkolna uroczystość odbyła się przy tablicy i dębie pamięci upamiętniających jego postać – opowiada Marta Fyk, dyrektor SP w Jaślikowie. Uczczenie ofiar zbrodni katyńskiej poprzez posadzenie ponad 21 tysięcy Dębów Pamięci było pomysłem Instytutu Pamięci Narodowej. Każde z drzew zostało posadzone, na pamiątkę po jednej zamordowanej tam osobie. – Dzięki akademii uczniowie przypomnieli sobie ważne wydarzenia z historii swojej ojczyzny. Okazywanie szacunku bohaterom i czczenie ich pamięci, to ważny element tożsamości każdego narodu. Oprócz matematyki, języków, przyrody i geografii, tego także należy uczyć młode pokolenie – podsumowuje Fyk.

Komentarze