Pani fizyk mówi stop

To bez wątpienia wielka strata dla I LO im. S Czarnieckiego w Chełmie. Anna Legwant, ceniona i uważana za znakomitego nauczyciela fizyki, ku zaskoczeniu swoich kolegów po fachu postanowiła odejść ze szkoły. Przez ponad 20 lat pracy w ogólniaku wychowała wielu laureatów olimpiad szczebla ogólnopolskiego z wiedzy technicznej. – Pani Legwant zapisała się złotymi literami na kartach historii I LO – mówi Teresa Kiwińska, dyrektor placówki.

Anna Legwant, z wykształcenia fizyk, z I LO jest związana od 1995 roku. Dzięki jej wielkiemu zaangażowaniu, wiedzy i tytanicznej pracy „Czarniecki” od kilkunastu lat, co roku, może pochwalić się laureatami i finalistami olimpiad szczebla centralnego z wiedzy technicznej. Każdy tego typu sukces to dodatkowe punkty do ogólnopolskiego rankingu liceów, prowadzonego przez miesięcznik „Perspektywy”.
– Anna Legwant to nauczyciel przez wielkie N – mówi jeden z byłych uczniów I LO. – Potrafiła w nietuzinkowy sposób poprowadzić lekcje. Zajęcia fizyki należały do jednych z najciekawszych w szkole. Wiedziała też, jak skutecznie zachęcić młodzież do udziału w olimpiadach i konkursach.
Po ponad 20 latach pracy w I LO Anna Legwant z dniem 31 sierpnia br. postanowiła odejść z pracy. Jak ustaliliśmy, zdecydowała się przejść na tzw. nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. – Pani Legwant zapisała się złotymi literami na kartach historii I LO – mówi Teresa Kiwińska, dyrektor liceum. – Nie ukrywam, że próbowałam ją przekonać, by zmieniła zdanie i została w szkole, ale bez skutku. Jej miejsce zajmie bardzo dobry nauczyciel, mający również duże sukcesy w pracy z młodzieżą.
Od 1 września br. fizyki w I LO podobno ma uczyć Hanna Jarosz, obecnie zatrudniona w II LO. (ps)

Komentarze