Patron i koszty imprezy na cenzurowanym

(27 kwietnia) Rada Gminy Włodawa podjęła uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej powiatowi włodawskiemu na organizację tegorocznego „Żelaznego Triatlonu” – 5 tys. zł. Nie przyszło to jednak łatwo. Były zastrzeżenia zarówno, co do wysokości proponowanej kwoty, jak i do patrona biegu. Padły mocne słowa.

Jak poinformował na wstępie dyskusji nad uchwałą przewodniczący Komisji Budżetowej radny Andrzej Lis, komisja zaopiniowała projekt uchwały negatywnie. Za przyznaniem pomocy powiatowi na organizację „Żelaznego Triatlonu” w kwocie 5 tys. zł, czyli w wersji przedstawionej przez wójta gminy Włodawa, głosowało na komisji 4 radnych, 7 było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu.
Z innej perspektywy decyzję komisji widział radny Dariusz Makarewicz: – Z tego, co ja wiem, było trochę inaczej, bo negatywnie to znaczy 0 zł. Natomiast tam były jakieś inne propozycje.

– Uchwała była procedowana w tej wersji, jaką przedstawił wójt – tłumaczył m.in. Lis – Natomiast była inna propozycja, bo w uchwale budżetowej możemy zapisać kwotę pomocy finansowej w wysokości załóżmy 10 tys., natomiast w uchwale wykonawczej możemy to zmienić. Nie może to być więcej niż w budżetowej, ale może być mniej. Albo uchwała może być w ogóle nie podjęta i wtedy zapis w uchwale budżetowej jest przepisem martwym. Limit tak naprawdę ustala uchwała wykonawcza.
Z kolei, już na sesji, wniosek o udzielenie pomocy powiatowi w innej kwocie złożył radny Bogusław Wieliczko: – Chciałem złożyć wniosek o zmniejszenie tej kwoty z 5 tys. na 2 tys. Uważam, że 2 tys. z pewnością wystarczy na ten bieg. Bieg oczywiście trzeba propagować z pominięciem tego, że propaguje się bandytów i złodziei. To już inna sprawa, ale bieg trzeba propagować.
Przeciwko zmniejszeniu kwoty dotacji opowiedzieli się m.in. radni Dariusz Makarewicz i Artur Zalewski, uważając iż jest to dobra promocja gminy. Natomiast w nawiązaniu do kontrowersyjnej wypowiedzi radnego Wieliczki w sprawie patrona biegu radny Zalewski zaproponował zastanowić się nad zmianą nazwy imprezy: – Jestem za tym, aby zostawić tę kwotę, ale zastanowić się faktycznie nad zmianą nazwy. Żelaznego można przecież ominąć – mówił radny.
Z tym z kolei, jak i z wypowiedzią radnego Wieliczki, nie zgodził się sekretarz UG Andrzej Kratiuk, który przypomniał m.in. o ustanowionym Dniu Żołnierzy Wyklętych, jak i o głośnym ostatnio pogrzebie ppłk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, w którym uczestniczyły najwyższe władze RP.
Radny Wieliczko stał jednak przy swoim: – Jest to zakłamywanie historii. Moja rodzina miała do czynienia z tak zwanymi bohaterami. Więc proszę nie imputować, że coś jest nie tak, jak trzeba. Ja mogę opisać jak ci bohaterowie się zachowywali, ale nie będę tego robił ze względu na młodzież – ripostował radny.
Całej sesji przysłuchiwali się uczniowie Szkoły Podstawowej w Różance.
Ostatecznie, po dłuższej dyskusji, Rada Gminy Włodawa podjęła uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej powiatowi włodawskiemu. Na organizację „Żelaznego Triatlonu” przeznaczono 5 tys. zł. Za podjęciem uchwały głosowało 10 radnych, 2 było przeciwnych, a 1 radny wstrzymał się od głosu. (ad)

Tegoroczny „Żelazny Triatlon” odbędzie się 4 czerwca w Okunince. Jak czytamy na stronie internetowej imprezy: „Idea Żelaznego Triathlonu zawiera w sobie dwa aspekty, połączenie sportu i historii. Zawody są przypomnieniem bohaterstwa Polskiego Podziemia Antykomunistycznego. Jest to żywa lekcja historii o Żołnierzach Wyklętych, którzy po wojnie zmagali się z komunistycznym totalitaryzmem”.

Komentarze