Peany na cześć szefowej

42 pracowników Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 stoi murem za dyrektor placówki Bożeną Koniczuk, na którą do prezydent Agaty Fisz naskarżył chełmski oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego. W otwartym liście, który trafił również do władz miasta, bronią oni swojej szefowej. Po jego przeczytaniu nasuwa się jeden wniosek – pani dyrektor jest kochana i przez wszystkich uwielbiana!

 

O sprawie pisaliśmy przed tygodniem. Przypomnijmy. Związek Nauczycielstwa Polskiego w Chełmie złożył do prezydent Agaty Fisz skargę na Bożenę Koniczuk, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Zarzucił jej niedopełnienie obowiązków dyrektora szkoły. Według związkowców Bożena Koniczuk miała blokować awans zawodowy jednej z nauczycielek, nie dokonując w przepisowym terminie oceny jej dorobku zawodowego. Zarzut dotyczył również niesprawiedliwego – zdaniem ZNP – przyznawania premii pracownikom obsługi i administracji oraz dodatków motywacyjnych dla nauczycieli. Działacze Związku podnoszą, że dyrektor Koniczuk ma w placówce zaufane grono osób, które systematycznie nagradza, nie traktując przy tym równo pozostałych pracowników. Prezydent Fisz zwróciła się do niej o złożenie wyjaśnień. – Czekamy na pismo od pani Koniczuk – mówi Agata Fisz. – Nie wykluczam też kontroli w placówce. Zależy nam na tym, by dojść do prawdy.
Zbulwersowana zarzutami ZNP jest natomiast większość pracowników Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Chełmie. 42 osoby podpisały list otwarty w obronie dyrektor Bożeny Koniczuk. Z jego treści wynika, że szkoła jest bardzo dobrze zarządzana, a ich szefowa to świetny menadżer, co pracownicy w liście zaznaczają dwukrotnie. Podkreślają też, że pod jej kierownictwem placówka stała się nowoczesna, a przeprowadzone remonty zmieniły ją wizualnie. Pochwał dla Bożeny Koniczuk w piśmie jest zdecydowanie więcej, ale wszystkich nie da się zacytować. „…Pani Dyrektor to nie tylko osoba o wielkim sercu, ale także pedagog z wieloletnim doświadczeniem, surowy, wymagający nie tylko od uczniów czy nauczycieli, ale także od samej siebie. Jest osobą sprawiedliwą, umiejącą kierować ludźmi. Zawsze ma na celu dobro szkoły i uczniów. Przy każdej swojej decyzji bierze pod uwagę zdanie uczniów, nauczycieli i rodziców. Każde słowo krytyki, sugestii przyjmuje w należyty sposób i potrafi wyciągnąć z tego właściwe wnioski. Pomimo zdarzającej się różnicy zdań, co uznawane jest za cenne i twórcze w specyficznej pracy pedagogów, to właśnie Pani Dyrektor umie znaleźć kompromis, czy dogodne rozwiązanie dla każdej ze stron w danej sytuacji. Takiej współpracy między dyrekcją, nauczycielami życzymy innym placówkom oświaty…” – napisali m.in. pracownicy „Trójki”.
Ewa Suchań, szefowa chełmskiego ZNP, jest zdania, że w szkole nie jest tak różowo, jak twierdzi 42 pracowników. – Związek miał odwagę stanąć za ludźmi, którzy przyszli do nas z problemami – mówi. – One istnieją i nie zamieciemy sprawy pod dywan tylko dlatego, że komuś nie spodobała się nasza reakcja. (ptr)

Komentarze