Pędził do rodzącej żony

Ponad 170 km/h pędził przez Zakręcie obywatel Ukrainy. Policjantom tłumaczył, że spieszy się, bo jego żona właśnie urodziła dziecko.

W czwartek przed południem policjanci z krasnostawskiej drogówki nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w videorejestrator patrolowali drogę krajową nr 17. Około 10.30 zauważyli auto marki BMW pędzące na złamanie karku. Jego kierowca miał na liczniku cały czas ponad 100 km/h, a w pewnym momencie gnał nawet 171 km/h. Wyprzedzał też na liniach ciągłych. Drogówka zatrzymała go po krótkim pościgu w miejscowości Zakręcie. – Okazało się, że za kółkiem siedział obywatel Ukrainy – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – 21-latek na miejscu musiał zapłacić mandat w wysokości 700 zł. Policjantom tłumaczył się, że spieszy się, bo jego żona urodziła i chce jak najszybciej zobaczyć dziecko – dodaje.
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o rozwagę na drodze. – Nadmierna prędkość to główna przyczyna wypadków. Jadąc zbyt szybko kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu – podkreśla Wasilewski. (kg)

Komentarze