Piękny szczupak z Białego

Niesamowite szczęście miał wędkarz z koła wędkarskiego Sieja we Włodawie – Marek Wołczuk. Dnia 26 maja br. w godzinach rannych wypłynął łódką z kolegą na Jezioro Białe w Okunince, z zamiarem zapolowania na szczupaka.

Już po pół godzinie od zarzucenia wędek „na żywca”, na jednej z nich spławik schował się pod wodę. Po zacięciu wędkarz poczuł duży opór. Początkowo sądził, że żywiec wplątał się w podwodne zielska. Po chwili jednak „zielska” zrobiły gwałtowny odjazd, po czym nad wodę wyskoczyła „opona” wędkarska, czyli duży szczupak. Ryba przez 10 minut wykonywała gwałtowne skoki i odjazdy, a gdy już była blisko łódki, do podbieraka, który podstawił kolega pana Marka, zmieściła się tylko połowa cielska. Mimo to kolega usiłował podnieść szczupaka z wody i… zdarzyło się nieszczęście: podbierak złamał się u nasady rękojeści! Na szczęście drapieżnik nie odczepił się i gdy ponownie był blisko łódki, obaj wędkarze wyciągnęli go gołymi rękoma.
Na brzegu przy „kibicach” (w tym i niżej podpisanego) szczupak został zważony (10,5 kg) i zmierzony (108 cm). Ciekawostką jest fakt, że taki kolos połakomił się na malutkiego (8 cm) japońca. Pan Marek twierdził, że w tym samym miejscu miał na wędce drugiego szczupaka, ocenianego na ok. 12 kg, ale niestety ryba odczepila się z kotwiczki w połowie odległości od łódki. (aw)

Spinningowe Grand Prix Okręgu Chełmskiego

Zawody rozegrano na zbiorniku Żółtańce 21 maja. Startowało 26 zawodników reprezentujących koła Okręgu Chełmskiego. Sędziowali: Marian Grzywna (sędzia główny), Waldemar Tomczak, Artur Ptaszyński i Józef Kowalski. Zawody odbyły się ze środków pływających w jednej 6-godzinnej turze. Po raz pierwszy w historii zawodów spinningowych wszyscy zawodnicy zdobyli punkty za złowione ryby. Brały szczupaki i okonie, niestety w przypadku szczupaków wszystkie były niewymiarowe. Trafił się jeden dość duży sum (zahaczył go tradycyjnie już Marek Błędkowski z koła Krasnystaw miasto), ale niestety ryba wygrała zmagania z wędkarzem. Sumy są teraz w okresie ochronnym, w związku z czym i tak nie byłby zaliczony do wyniku. Okonie punktowano po 50 punktów za sztukę (wymiar ochronny 18 cm) plus po 20 punktów za każdy cm powyżej wymiaru. Wyniki: 1. Łukasz Krasuń (Wojskowe) – 1.530 pkt. (13 ryb), 2. Stefan Nestorowicz (Moczykije InteGracja) – 1.490 pkt. (11 ryb), 3. Maciej Woźniak (Krasnystaw Miasto) – 1.260 pkt.(6 ryb), 4. Kamil Modzelewski (Wojskowe) – 1.260 pkt. (10 ryb), 5. Wojciech Kossowski (Wodnik) – 1.220 pkt. (8 ryb), 6. Mariusz Podolski (Ceramik Krasnystaw) – 1.210 pkt. (9 ryb). Największą rybę zawodów okonia o długości 30 cm złowił Maciej Woźniak z Koła Krasnystaw Miasto.

Sapy w Bugu

W ostatnim czasie w Bugu pojawiła się ryba dotąd u nas mało znana – sapa, zwana także: klepiec, ratyna, ciesina albo olszatka. Ciało silnie wygrzbiecone, pysk gruby, tępo zakończony, wargi podobne do certy, dolny płat płetwy ogonowej wydłużony. Ryby do końca maja znajdują się w okresie ochronnym, wymiar ochronny do 25 cm. Według danych dotyczących występowania ryby te bytują w dużych wodach płynących dorzecza Dunaju i w rejonie Morza Kaspijskiego. Mapy rozprzestrzeniania się tego gatunku wskazują na dość dużą ekspansję na zachód i południowy zachód Europy. Ryba ma dość dobre przyrosty, które na przykładzie Zalewu Zegrzyńskiego wynoszą: ryby w wieku 3 lat – około 20 cm, 4 lat – 24 cm, 5 lat 25 i więcej cm. Ostatnio podczas wypadu na wędkowanie na Bugu w rejon Zbereża złowiłem z kolegami kilka tych ryb i wszystkie mierzyły po 30 cm i więcej. Ryba jest bardzo waleczna i zdecydowanie silniejsza od dużego krąpia. Prawdopodobnie ten gatunek dość szybko wypiera leszcza – rybę bardzo popularną i lubianą przez wędkarzy.
Zniesienie zakazu wędkowania nocą na zbiorniku Wytyczno
Zakaz wędkowania nocą ze środków pływających funkcjonował na tym akwenie przez kilka ostatnich lat. Jedyną grupą wędkarzy, która mogła przebywać w tym czasie na zbiorniku byli strażnicy rybaccy wykonujący kontrole. Koła już w roku ubiegłym wnioskowały o zniesienie zakazu. Po rozpatrzeniu wszystkich argumentów Zarząd Okręgu PZW w Chełmie obradujący 23 maja postanowił zakaz znieść. Zgodnie z ustaleniami z gospodarzem wody Kołem PZW w Urszulinie wędkarz łowiący ryby w nocy powinien posiadać na pontonie lub łodzi włączone światło w celu identyfikacji rejonu wędkowania. Zakaz przestanie obowiązywać od 1 czerwca 2016 r. (kd)

Gruntowe Mistrzostwa Wodnika

(22 maja) Na zbiorniku Tuligłowy rozegrano gruntowe zawody o mistrzostwo koła PZW Wodnik. Rywalizowało 23 wędkarzy. Wygrał Jarosław Żołnacz, drugi był Andrzej Koguciuk a trzecie miejsce zajęła Anna Koguciuk.
Zarząd Koła Wodnik zaprasza na kolejne mistrzostwa koła – tym razem w spinningu, które odbędą się 19 czerwca na rzece Bug w miejscowości Okopy. (wod)

Komentarze